Rząd o dekrecie Bieruta
Czy jest szansa na koniec sporów własnościowych, będących następstwem dekretu Bieruta? Projektem ustawy w tej sprawie zajmuje się Senat, a Rada Ministrów podczas wtorkowego posiedzenia „co do zasady” pozytywnie oceniła inicjatywę wyższej izby parlamentu. O kontrowersjach wokół reprywatyzacji warszawskich nieruchomości w Polskim Radiu 24 mówili Ryszard Grzesiuła, stowarzyszenie Dekretowiec i Jan Popławski, stowarzyszenie Miasto jest Nasze.
2015-04-29, 09:01
Posłuchaj
Jednym z głównych założeń projektu jest możliwość nabywania w pierwszej kolejności przez Skarb Państwa i jednostki samorządu terytorialnego roszczeń będących efektem dekretu Bieruta – tak, aby możliwe było prowadzenie działań związanych z ochroną zdrowia czy edukacją. Zdarza się bowiem, że na gruncie, który jest przedmiotem pretensji przedwojennego właściciela bądź jego spadkobierców, mieści się np. szkoła.
W niektórych kwestiach rząd nie zgadza się z senackim projektem. Kontrowersje wzbudza m.in. pomysł, by sam fakt umorzenia postępowania dot. odzyskania nieruchomości był podstawą do wpisania do księgi wieczystej skarbu państwa bądź samorządu, jako właściciela.
Na mocy Dekretu o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy z dnia 26 października 1945 roku, grunty mieszczące się w granicach stolicy stały się własnością miasta. Akt prawny – wydany przez Krajową Radę Narodową, na której czele stał Bolesław Bierut – miał umożliwić „racjonalne przeprowadzenie odbudowy” Warszawy.
Obecnie szacuje się, że wartość roszczeń reprywatyzacyjnych w stolicy to ok. 20 miliardów złotych. Więcej o dekrecie Bieruta i dzisiejszych kontrowersjach wokół tego aktu prawnego w Debacie Poranka.
Gospodarzem audycji był Robert Walenciak.
Polskie Radio 24/mp