Naukowcy potwierdzają: fale grawitacyjne istnieją
Odkrycie fal grawitacyjnych to naukowy przełom, porównywany do momentu, w którym Galileusz wycelował w niebo swój pierwszy teleskop. O znaczeniu tego sukcesu i jego wpływie na m.in. obserwację kosmosu mówił w Czasie na Naukę korespondent naukowy Polskiego Radia, Rafał Motriuk.
2016-02-16, 12:17
Posłuchaj
Istnienie fal grawitacyjnych przewidział w 1916 roku Albert Einstein, ale bezpośrednie ich zaobserwowanie nie było do tej pory możliwe. Poszukiwania tych fal, na różne sposoby, trwały pół wieku. Teraz ogłoszono, że fale grawitacyjne wreszcie zarejestrowano. W najnowszym eksperymencie brało udział prawie tysiąc badaczy.
– Naukowcy badali dwie czarne dziury, które wzajemnie się okrążały. Ogromnymi masami tak się przyciągały, że doszło do ich zderzenia i powstała czarna dziura o masie kilkudziesięciu słońc. Część masy przemieniła się w energię w postaci fal grawitacyjnych. Były one trudne do wykrycia. Badacze wykorzystali specjalne tunele, lasery i lustra – tłumaczył Rafał Motriuk.
Z Rafałem Motriukiem rozmawiał Krzysztof Grzybowski.
Polskie Radio 24