Dyfuzja władzy w Teheranie. Chamenei przygotowuje się na najgorsze
Najwyższy przywódca Iranu miał przekazać część kluczowych kompetencji w zakresie bezpieczeństwa Alemu Laridżaniemu, wzmacniając jego pozycję w strukturach władzy. Według "New York Timesa" Teheran przygotowuje się jednocześnie na możliwą eskalację z USA i scenariusz nagłej sukcesji.
2026-02-22, 20:09
Iran. Chamenei zabezpiecza system
Najwyższy przywódca Iranu Ali Chamenei miał przekazać kontrolę nad kluczowymi sprawami bezpieczeństwa Alemu Laridżaniemu, byłemu dowódcy Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej i obecnemu sekretarzowi Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Jak informuje "New York Times", decyzja ta jest wynikiem obawy przed zamachem w czasie ogólnokrajowych protestów.
W ocenie dziennika, w praktyce ograniczyło to rolę prezydenta Masuda Pezeszkiana, a wpływy Laridżaniego w ostatnich miesiącach wyraźnie wzrosły. Ali Laridżani w dużej mierze odpowiadał za tłumienie styczniowych protestów i publicznie wzywał służby do użycia siły.
Obecnie nadzoruje także negocjacje nuklearne z USA oraz utrzymuje kontakty z kluczowymi partnerami, m.in. Rosją i Katarem. W wywiadzie dla Al-Dżaziry zapewnił, że Iran jest przygotowany na ewentualny konflikt z Waszyngtonem, choć "nie dąży do wojny".
Chamenei przygotowuje plan sukcesji
"New York Times" podaje również, że Chamenei opracował wielopoziomowy plan sukcesji na wypadek swojej śmierci lub zerwania łączności oraz postawił siły zbrojne w stan najwyższej gotowości. Teheran ma zakładać możliwość amerykańskich ataków, rozmieszczając wyrzutnie rakiet wzdłuż granic i na wybrzeżu Zatoki Perskiej, tak by objąć zasięgiem m.in. cele w Izraelu i amerykańskie bazy w regionie.
Czytaj także:
- Irański program nuklearny. Padła data negocjacji z Amerykanami
- USA wysyłają F-16 z nową bronią elektroniczną. "Angry Kitten" oślepia radary
- Nagle wylądowało 60 myśliwców. Satelity zajrzały do kluczowej bazy USA
Źródła: PAP/Polskie Radio/JL