Pomysły PiS-u na gospodarkę
Prawo i Sprawiedliwość złożyło w okresie kampanii wyborczej wiele obietnic. Pytanie, gdzie znajdzie pieniądze na ich realizację? Celem PiS-u jest osiągnięcie 5 procentowego wzrostu gospodarczego, w maksymalnie krótkim czasie – powiedziała w Pulsie Gospodarki prof. Bogna Gawrońska-Nowak, dziekan Wydziału Ekonomii z Uczelni Łazarskiego.
2015-10-27, 11:34
Posłuchaj
Kilka miesięcy przed wyborami parlamentarnymi ekonomiści mieli wątpliwości, czy polski budżet stać na realizację obietnic wyborczych Prawa i Sprawiedliwości. 500 zł na dziecko, obniżka wieku emerytalnego i podwyższenie kwoty wolnej od podatku do 8 tys. zł to propozycje wyceniane na dziesiątki miliardów złotych.
Goście Pulsu Gospodarki (od lewej): Marcin Nowacki, prof. Bogna Gawrońska – Nowak i dr Jerzy Kwieciński
- Rynki finansowe przez wcześniejsze rządy PiS-u są przygtowane na objęcie władzy przez partię Jarosława Kaczyńskiego. Część polityków i publicystów zapowiadało jednak, że taki wynik wyborów będzie miał katastrofalne skutki dla polskiej gospodarki – przypominał Marcin Nowacki, wiceprezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.
Dr Jerzy Kwieciński, prezes Fundacji Europejskie Centrum Przedsiębiorczości przyznał, że nowy rząd w pierwszej kolejności zajmie się podwyższeniem limitu, który będzie zwalniał uboższe rodziny od podatku.
- Pomysł 500 zł na dziecko nie jest zły. Socjalne zmiany powinny być elementem szerszej polityki demograficznej. Sądzę, że rząd zdaje sobie sprawę z tego, że Polska jest w bardzo złej sytuacji. Jeszcze 15 lat temu byliśmy krajem, w którym na rynek pracy wchodziło wiele młodych ludzi – podkreślił dr Jerzy Kwieciński.
W opinii prof. Bogny Gawrońskiej – Nowak Prawo i Sprawiedliwość musi zrealizować przynajmniej część swoich obietnic nie tylko ze względów wizerunkowych. Zdaniem ekspertki potwierdzą one także wiarygodność tej partii.
Gospodarzem programu była Grażyna Raszkowska.
Polskie Radio 24/op/pj