Cezary Kaźmierczak w rozmowie z Grażyną Raszkowską mówił o przyczynach utworzenia ZPP. Związek był w swoich założeniach wymierzony przeciwko korporacjom i dużym firmom działającym na terenie Polski.
– Pojedyncze korporacje mają często większy wpływ na administrację i przeznaczają na to większe środki niż mały i średni biznes. Razem z kolegami wymyśliliśmy więc, że będziemy takimi lobbystami dla małych i średnich przedsiębiorstw, których dotąd nikt nie reprezentował – mówił gość Polskiego Radia 24.
Małe i średnie firmy skupiają w sobie 75 proc. pracowników. Wytwarzają łącznie 67 proc. PKB. Ich roszczenia wobec rządu są więc rozsądne – postulował Cezary Kaźmierczak.
– Przedsiębiorcy polscy domagają się jasnych i prostych reguł gry. Na razie jednak nie mogą się tego doczekać. Patrzę jednakowoż na ten rząd z nadzieją – powiedział gość Ludzi Gospodarki.
Cezary Kaźmierczak mówił także o planach i programach Związku Przedsiębiorców i Pracodawców oraz komentował program socjalny rządu.
Audycję prowadziła Grażyna Raszkowska.
Polskie Radio 24/dds/pj