more_horiz

Sikorski mówi o głowicach nuklearnych dla Ukrainy. Król: słowa posłużyły rosyjskiej propagandzie

Ostatnia aktualizacja: 13.06.2022 19:15
- Wypowiedź Sikorskiego spełniła swoją rolą w tym sensie, że wykorzystała ją rosyjska propaganda, która chce doprowadzić do zbiorowej psychozy - mówił w Polskim Radiu 24 publicysta Marek Król. Gościem audycji był też Jakub Majmurek z "Krytyki Politycznej". 
Sikorski mówi o głowicach nuklearnych dla Ukrainy. Król: słowa posłużyły rosyjskiej propagandzie
Sikorski mówi o głowicach nuklearnych dla Ukrainy. Król: słowa posłużyły rosyjskiej propagandzieFoto: Forum/Mateusz Wlodarczyk

Goście PR24 komentowali słowa Radosława Sikorskiego, który powiedział, że "Zachód ma prawo dać Ukrainie głowice nuklearne, by mogła ona chronić swoją niezależność". Dodał, że "Rosja naruszyła memorandum (budapeszteńskie - red.) i dlatego Zachód może dać Ukrainie możliwość obrony jej niepodległości".

Jakub Majmurek z "Krytyki Politycznej" przypomniał, że Federacja Rosyjska złamała memorandum budapeszteńskie stąd można zastanawiać się, na ile jest ono jeszcze obowiązujące. Dodał, że nikt nie zamierza "na serio" przekazywać Ukrainie głowic nuklearnych, wręcz przeciwnie, państwa zachodnie bardzo obawiają się nuklearyzacji konfliktu na Ukrainie.

"Intelektualna spekulacja"

Memorandum budapeszteńskie to porozumienie podpisane w grudniu 1994 roku, na mocy którego Stany Zjednoczone, Rosja i Wielka Brytania zobowiązały się do respektowania suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy. Ukraina zaś zobowiązała się do przekazania strategicznej broni nuklearnej Rosji i przystąpienia do układu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowe.

- Wypowiedź Radosława Sikorskiego można potraktować jako intelektualną spekulację i w tym sensie może być uprawniona, tym bardziej że były minister spraw zagranicznych, europoseł może stawiać tego typu sentencje. Tego typu wypowiedzi byłyby głęboko nierozsądne gdyby padły z ust urzędującego ministra, nie jest jednak tak, że Rosja potrzebuje zachęty, by uprawiać propagandę - mówił Jakub Majmurek.

"Sikorski podgrzał pod kotłem"

Publicysta Marek Król podkreślił z kolei, że Radosław Sikorski zapragnął poprzez powyższe słowa "podgrzać pod kotłem", bo tym czym straszy dziś np. Władimir Putin, a czym przerażone są zwłaszcza zachodnie społeczeństwa, jest właśnie broń nuklearna. W opinii publicysty, słowa Radosława Sikorskiego są więc na rękę Rosjanom, a pozorna logika zawarta w tych słowach, mówi wyłącznie o niedotrzymanych zobowiązaniach.

- Wypowiedź spełniła więc swoją rolą w tym sensie, że wykorzystała ją rosyjska propaganda, która chce doprowadzić do zbiorowej psychozy, sparaliżować strachem zachodnią Europę poprzez mówienie o broni nuklearnej. Nawet jeśli Radosław Sikorski deklarowałby dobre intencje, to wyszło jak wyszło, przesłanie służyło nakręcaniu propagandy rosyjskiej - mówił Marek Król.

Czytaj także:

Na słowa Radosława Sikorskiego odpowiedziała Maria Zacharowa za pośrednictwem Telegrama. Rzeczniczka MSZ Rosji napisała, że "Polscy politycy, kontrolowani przez amerykański pas transmisyjny, prezentują ekstremistyczne ideologie, szerzą nienawiść, podsycają konflikty, a teraz grożą światu naruszeniem reżimu nierozprzestrzeniania broni jądrowej. Ale co najważniejsze, zagrażają Polakom, którzy są wciągani w nuklearny podział świata".

Posłuchaj
50:33 _PR24_AAC 2022_06_13-18-07-16.mp3 Sikorski mówi o głowicach nuklearnych dla Ukrainy. Król: słowa posłużyły rosyjskiej propagandzie ("Debata Dnia")

***

Audycja: "Debata Dnia"

Prowadzący: Krzysztof Świątek

Gość: Marek Król (publicysta) i Jakub Majmurek ("Krytyka Polityczna") 

Data emisji: 13.06.2022

Godzina: 18:07 

Zobacz także

Zobacz także