Ruch szefa MSZ Węgier. Nóż w plecy czy pomoc Orbanowi?
Szef MSZ Węgier Peter Szijjarto potwierdził, że konsultuje z Rosją tematy poruszane na forum Unii Europejskiej. Agaton Koziński ("Dziennik Polska") informację nazwał "szokującą". - Rzeczywiście mamy kolejny dowód, że Węgry bardzo blisko współpracują z Rosją - wskazał Michał Płociński ("Rzeczpospolita").
2026-03-24, 19:57
Posłuchaj
Najważniejsze informacje w skrócie:
- "Washington Post" ujawnił, że Szijjarto przekazywał Siergiejowi Ławrowowi relacje ze spotkań UE
- We wtorek szef MSZ Węgier potwierdził, że konsultuje z Rosją tematy poruszane na forum UE
- Sytuację komentowali w Polskim Radiu 24 Agaton Koziński ("Dziennik Polska") i Michał Płociński ("Rzeczpospolita")
Minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto przyznał, że konsultuje z Rosją tematy poruszane na forum Unii Europejskiej. W rozmowie z portalem Telex przyznał, że "konsultuje się z osobami ważnymi dla Węgier, aby przed i po naradach ministrów spraw zagranicznych (krajów UE - red.) rozmawiać z nimi o podejmowanych tam decyzjach lub decyzjach, które mają zostać podjęte". Dodał, że Rosja jest ważnym partnerem Węgier. Rozmawiać ma także z "Turkami, Izraelczykami i Amerykanami".
W ostatnich dniach "Washington Post" podał, że Szijjarto regularnie przekazywał swojemu rosyjskiemu odpowiednikowi Siergiejowi Ławrowowi relacje na żywo ze spotkań UE. Szef węgierskiego MSZ początkowo dementował te doniesienia, nazywając je "fake newsami". Do sytuacji odnieśli się w "Debacie dnia" Agaton Koziński ("Dziennik Polska") i Michał Płociński ("Rzeczpospolita").
"Szokujące", "głęboko bulwersujące"
Zdaniem Agatona Kozińskiego informacja jest "szokująca". - Najbardziej wygląda to na wbijanie noża w plecy Viktora Orbana. I to jest najbardziej ciekawe - mówił. - Węgry są społeczeństwem głęboko europejskim, taki brak lojalności wobec partnerów europejskich jest również tamtym środowisku bardzo silnie nieakceptowalne. Jestem bardzo ciekawy, jak to zostanie odebrane, czy może Szijjarto bierze na siebie odpowiedzialność, odciąża w ten sposób Orbana, czy właśnie wręcz przeciwnie - wbija mu nóż w plecy, bo zawsze był uważany za jego naturalnego sukcesora w ramach FIDESZ-u, rządów, obecnej struktury władzy, może to jest element wewnętrznej rozgrywki - mówił.
- Te wszystkie informacje są naprawdę bulwersujące - ocenił Michał Płociński. - Wcześniejsze tezy, które padały, mocno publicystycznie, że rząd węgierski bliżej gra z Putinem niż z Unią Europejską, teraz znajdują potwierdzenie - zaznaczył.
Posłuchaj
"Kolejny dowód, że Węgry bardzo blisko współpracują z Rosją"
Płociński podkreślił, że nie jest normalną praktyką, by informować liderów innych państw o tym, co dzieje się na spotkaniach w ramach Unii Europejskiej. - To są spotkania na najwyższym szczeblu w EU, zdradzanie szczegółów kto, jak się zachowuje, kto jakie ma pobudki, kto jakich argumentów używa, to nie jest nie tylko normalna praktyka - mówił. Zdaniem Płocińskiego, gdyby UE była krajem, sytuacja "zahaczałaby o zdradę stanu". - Rzeczywiście mamy kolejny dowód, że Węgry bardzo blisko współpracują z Rosją - zaznaczył.
- Tusk grzmi ws. dyplomatycznego skandalu w UE. "Co za hańba"
- "SAFE zero procent" od Kosiniaka-Kamysza. Szejna: mission impossible
- Napięta atmosfera w studiu. Kuźmiuk: nie czepiajcie się prezydenta
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Maciej Wolny
Opracowanie: Aneta Wasilewska