Prezydent podpisze unijny SAFE? "Byłby samodzielnym graczem"
Prezydent do 20 marca ma czas na decyzję ws. unijnego programu SAFE. Jerzy Modlinger (Towarzystwo Dziennikarskie) przyznał, że gdyby Karol Nawrocki złożył podpis pod tą ustawą, zyskałby na tym politycznie. - Byłby samodzielnym graczem. A niechęć PiS-u do niego i tak musiałaby się rozejść po kościach. Bo jak bez Nawrockiego rządzić? - powiedział. Dr Bartłomiej Machnik (Akademia WSB) uważa, że wtorkowe spotkanie prezydenta z premierem poświęcone propozycji "SAFE zero procent" jest po to, "żeby każda ze stron wyszła z tego z twarzą".
2026-03-06, 20:00
Prezydent Karol Nawrocki zaprosił premiera Donalda Tuska, ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza i prezesa Narodowego Banku Polskiego Adama Glapińskiego na spotkanie we wtorek w Pałacu Prezydenckim. Tematem rozmów ma być propozycja programu "SAFE zero procent". Zaproponowany przez Karola Nawrockiego program "SAFE zero procent" miałby zagwarantować 185 miliardów złotych na obronność. Ten system pożyczek nie byłby oprocentowany i nie podlegałby mechanizmowi warunkowości. Prezydencki program ma powstać przy wsparciu Narodowego Banku Polskiego.
Unijny program SAFE to niskooprocentowana pożyczka w wysokości prawie 44 miliardów euro. Pieniądze mają być przeznaczone na rozbudowę wojska i infrastruktury wojskowej, zakup wyposażenia, sprzętu i amunicji. Ze środków skorzystałyby też służby podlegające MSWiA. Karol Nawrocki ma czas na decyzję w sprawie ustawy w sprawie unijnego programu SAFE do 20 marca. Prezydent może podpisać ją, zawetować albo odesłać do Trybunału Konstytucyjnego.
Posłuchaj
"Niechęć PiS-u rozeszłaby się po kościach"
Jerzy Modlinger uważa, że propozycja "SAFE zero procent" jest raczej "wytrychem, pozwalającym prezydentowi nie podpisać SAFE". - Wydaje mi się, że w tę stronę to idzie. Ja do tej pory obstawiałem, że prezydent podpisze SAFE. Dlatego, że lubi armię, jest zwierzchnikiem sił zbrojnych i po podpisaniu tych kwitów mógłby rzeczywiście jechać do jednostek wojskowych czy do Stalowej Woli, do fabryk produkujących broń i być tam sympatycznie przyjmowanym - powiedział. Gość debaty Polskiego Radia 24 wyraził przekonanie, że Karol Nawrocki politycznie zyskałby na podpisaniu SAFE. - Zbudowałby sobie autonomiczną pozycję i byłby równo zdystansowany wobec wszystkich graczy. Byłby samodzielnym graczem. A niechęć PiS-u do niego i tak by się musiała rozejść po kościach. Bo jak bez Nawrockiego rządzić? - przyznał.
"Wyjście z twarzą"
Dr Bartłomiej Machnik wyraził opinię, że wtorkowe spotkanie prezydenta z premierem poświęcone propozycji "SAFE zero procent" jest po to, "żeby każda ze stron wyszła z tego z twarzą". - My patrzymy na polityków, ale popatrzmy na to, jak o tym programie mówi się na tej przysłowiowej ulicy. Mamy podział również na zwolenników i przeciwników, więc tak naprawdę tutaj te obawy i ta walka polityczna, ona odnajduje się również w tej przestrzeni publicznej i nie możemy o tym zapominać - powiedział.
Dodał, że "gdyby Władysław Kosiniak-Kamysz czy premier Tusk powiedzieli od razu: nie dla programu "SAFE zero procent", dla pieniędzy z NBP, bez wchodzenia w szczegóły, byłoby to dla nich dosyć niekorzystne". - Bo jak można odmawiać tego, że prezes NBP i prezydent chcą dołożyć, chcą również jakiś program zaproponować i rząd to automatycznie odrzuca? - przyznał.
- MEN bierze się za social media. Te roczniki mogą zostać objęte zakazem
- Nowy sondaż. KO rośnie w siłę, PiS spada. Trzy partie poza Sejmem
- Jest wniosek o ukaranie Suskiego. "Nie ma zgody na opluwanie munduru"
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Krzysztof Grzybowski
Opracowanie: Paweł Michalak