Coraz drożej na stacjach paliw. Gawkowski: nie widać zakończenia wojny

Ropa coraz droższa na światowych rynkach, kierowcy w Polsce płacą już nawet ponad 8 zł za litr paliwa. - Nie widać szybkiego zakończenia wojny w Iranie, a to oznacza, że mamy do czynienia ze stabilizacją wyższych cen ropy - powiedział w Polskim Radiu 24 wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski z Nowej Lewicy. 

2026-03-23, 08:25

Coraz drożej na stacjach paliw. Gawkowski: nie widać zakończenia wojny
Krzysztof Gawkowski. Foto: Piotr Podlewski/Polskie Radio

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Wojna na Bliskim Wschodzie wywindowała cenę ropy
  • Wicepremier Krzysztof Gawkowski przyznał, że nie widać szybkiego zakończenia wojny w Iranie
  • Wojna na poziomie gospodarczym to nigdy nie jest nic dobrego - podkreślił

OGLĄDAJ. Krzysztof Gawkowski gościem Rocha Kowalskiego

Ceny ropy naftowej rosną i są blisko najwyższych poziomów od połowy 2022 r. Inwestorzy oceniają ultimatum prezydenta USA Donalda Trumpa wobec Iranu i groźby Teheranu - informują maklerzy. Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na V kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 100,03 USD. Brent na ICE na V jest wyceniana po 113,46 USD za baryłkę. Od czasu ataku USA i Izraela na Iran Brent zyskała już ponad 50 proc. Ceny paliwa na stacji oscylują już wokół 8 zł za litr. Premier Donald Tusk przekazał, że  działania na marży i akcyzie związane z cenami paliw są w rezerwie i rząd zachowuje je na "najczarniejszą godzinę".

Posłuchaj

Krzysztof Gawkowski gościem Rocha Kowalskiego (24 Pytania) 16:03
+
Dodaj do playlisty

 

Wojna na poziomie gospodarczym

Wicepremier Krzysztof Gawkowki na antenie Polskiego Radia 24 nie ukrywał, że wojna na Bliskim Wschodzie może mieć daleko idące konsekwencje dla rynku surowców. Mówił, że ceny ropy i gazu przekładają się na transport i na zwykłe życie obywateli, ale też wpływają na decyzje globalne i strategiczne działania. - Wojna na poziomie gospodarczym to nigdy nie jest nic dobrego - podkreślił. 

Ekonomiści i eksperci od rynku surowców alarmują, że cena ropy - i cena paliwa na stacjach benzynowych - może osiągnąć gigantyczne poziomy. W kontekście deklaracji premiera o nieuruchamianiu na razie mechanizmów obniżających marżę i akcyzę, Gawkowski pytany był, czy te gorsze czasy już nadchodzą. - Te gorsze czasy są od początku, kiedy zobaczyliśmy, że mamy do czynienia z konfliktem, który będzie napędzał ceny ropy - ocenił wicepremier. Wskazał na olbrzymie wahania ceny ropy na giełdach światowych, nawet wahania dziennie. - Obserwujemy i od strony tego, jak wygląda konflikt na Bliskim Wschodzie i tego, jak wyglądają ceny na giełdach, wpływ na polską gospodarkę i jeżeli będzie trzeba, to też te decyzje będziemy podejmowali - poinformował. - Dzisiaj perspektywa jest taka, że nie widać szybkiego zakończenia wojny w Iranie, a to oznacza, że mamy do czynienia pewnie z jakąś stabilizacją wyższych cen ropy - przedstawił prognozę. 

Nie tylko Trump, ale jeszcze Izrael

Gawkowski tłumaczył, że blokada cieśniny Ormuz to jedno, ale też "w ostatnich dniach spadły bomby na ważne dla Iranu miejsca wytwarzania ropy i na infrastrukturę energetyczną". Ocenił, że to "kolejny element balansu wojny". - Iran odpowiada Katarowi. Katar ma swoje straty w infrastrukturze, a to powoduje straty nie tylko na rynkach ropy, ale i gazu - opisał.

Zwrócił uwagę na szerszy kontekst tego, co się dzieje i zaapelował, aby nie ulegać presji, że sytuacja tylko zależy od tego, co Trump powie. - Dzisiaj zależy też wiele od tego, jak Izrael się będzie zachowywał - podsumował. 

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Roch Kowalski
Opracowanie: Filip Ciszewski

Polecane

Wróć do strony głównej