Jak zaznaczyła gość Polskiego Radia 24, kwestie ściśle militarne nie są jednak jedynymi, które zadecydowały o aneksji Krymu. – To kwestia pewnego resentymentu. Rosjanie, nawet ci, którzy nigdy nie pochwalali polityki Władimira Putina, w momencie gdy prezydent powiedział: "Krym jest nasz", też powiedzieli: "Krym jest nasz" – wyjaśniała Arleta Bojke. – Rosjanie uważają, że to ich terytorium, niesłusznie niegdyś oddane – dodawała dziennikarka.
Ekspertka zauważyła również, że w kontekście rosyjskiej interwencji w Donbasie kwestią nadrzędną dla Rosji nie są bezpośrednie zyski, płynące np. z surowców. – Wydaje się, że wojna w tym regionie jest podtrzymywana tylko po to, by mieć możliwość destabilizowania Ukrainy – komentowała Arleta Bojke.
Więcej o relacjach rosyjsko-ukraińskich w całej rozmowie.
Gospodarzem audycji był Jędrzej Lipski.
Polskie Radio 24/mp
Wszystko jest historią w Polskim Radiu 24 - wszystkie audycje
_________________
Data emisji: 22.04.17
Godzina emisji: 13.33