Współpraca artystów i polityków. „Najlepiej umiały się ułożyć z artystami Włochy Mussoliniego”

Gdy artyści deklarują pełnię wolności i całkowitą niezależność od polityki czy dominującej w danym czasie ideologii, często nie zawsze zdają sobie sprawę, że każda twórczość - w mniej lub bardziej świadomy sposób - wpisana jest w realia i zależna od tych, którzy władzę sprawują lub mają na nią wpływ. Rozmawiali o tym w audycji Kwadratura Kultury prof. Irena Kossowska, historyk sztuki, autorka książki pt. „Artystyczna rekonkwista. Sztuka w międzywojennej Polsce i Europie”, a także Mariusz Knorowski, dyrektor Muzeum Plakatu w Wilanowie.

2018-02-06, 12:06

Współpraca artystów i polityków. „Najlepiej umiały się ułożyć z artystami Włochy Mussoliniego”
Benito Mussolini (L) i włoski poeta, Gabriele D’Annunzio (P). Foto: AKG Images/EASTNEWS

Posłuchaj

5.02.18 Prof. Irena Kossowska i Mariusz Knorowski o współdziałaniu artystów i polityków.
+
Dodaj do playlisty

Jak podkreśliła prof. Irena Kossowska, w przeszłości „ci, którzy poruszali mechanizmami systemów totalitarnych czasem pozyskiwali artystów w bardzo sprytny sposób”. - Najlepszym przykładem państwa totalitarnego, które umiało się ułożyć z artystami są Włochy Mussoliniego. We Włoszech Mussoliniego Mussolini pozyskał sobie olbrzymie rzesze artystów. Potrafił on uzyskać równowagę między centralizmem Rzymu a różnymi regionami i, w związku z tym, życie artystyczne rozpisał na głosy – mówiła prof. Kossowska.

- Stworzył cały system wystawienniczy, do którego artyści się garnęli, wręcz pchali – na poziome centralnym – ale były też imprezy lokalne i regionalne. To przynosiło zaszczyty, pieniądze, ale przede wszystkim zamówienia państwowe. Mussolini uruchomił cały mechanizm propagandy wizualnej, która do późnych lat 30. wcale nie był nachalna i prostacka. Pokazywano Włochy jako kraj miodem i mlekiem płynący – dodała.

Mariusz Knorowski odniósł się z kolei do okresu I Wojny Światowej. - Doświadczenie w skali całego globu jakim była Wielka Wojna było pewnym stymulatorem do uruchomienia nieprawdopodobnego mechanizmu propagandowego. Po każdej stronie konfliktu używano niespotykanych wcześniej środków, by uzasadnić swoją racje, rację danej strony z wyłożeniem wykładni tego, dlaczego ten konflikt ma taki charakter, jaki jest przedmiot walk – zaznaczył.

Więcej w całej rozmowie.

REKLAMA

Gospodarzem audycji była Monika Małkowska.

Polskie Radio 24/pr

____________________

Data emisji: 5.02.18

REKLAMA

Godzina emisji: 22:15

 

Polecane

REKLAMA

Wróć do strony głównej