Przyszłość Polski 2050. "Chcemy zobaczyć, na ile jesteśmy poranieni"

Po tym, jak z Polski 2050 odeszło 15 posłów i 3 senatorów, komentatorzy zastanawiają się, jaka będzie przyszłości Polski 2050. Sytuację skomentowała Ewa Schadler (Polska 2050). - Jestem zdziwiona, bo wiele osób powiedziało: my zostajemy, my nie odchodzimy. W województwie dostałam trzy rezygnacje i dostałam już trzy nowe zgłoszenia - przekazała w Polskim Radiu 24.

2026-02-24, 18:58

Przyszłość Polski 2050. "Chcemy zobaczyć, na ile jesteśmy poranieni"
Ewa Schadler (Polska 2050). Foto: Polskie Radio 24

Posłuchaj

Ewa Schadler (Polska 2050) gościnią Pawła Pawłowskiego (24 pytania)
+
Dodaj do playlisty

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Po konfliktach w Polsce 2050 doszło do rozłamu w partii
  • 15 posłów i 3 senatorów zrezygnowało z członkostwa i stworzyło własny klub parlamentarny - Centrum
  • - Nie zostałam powołana przez moich wyborców do okazywania emocji, ale do współpracy - powiedziała Ewa Schadler

OGLĄDAJ. Ewa Schadler (Polska 2050) gościnią Pawła Pawłowskiego

Chaos w Polsce 2050. "Jesteśmy świeżo po rozejściu się"

Rozłam w Polsce 2050 był największym zwrotem na polskiej scenie politycznej w roku 2026. Partia założona przez Szymona Hołownię już pięć lat od powstania przeszła przez ogromny kryzys. Z ugrupowania odeszło 15 posłów i 3 senatorów. Politycy na czele z Pauliną Hennig-Kloską założyli klub parlamentarny Centrum. Sytuację skomentowała Ewa Schadler, obecna wiceprzewodnicząca Polski 2050. W rozmowie z Pawłem Pawłowskim podkreśliła, że najbardziej martwiła ją sytuacja w Wielkopolsce, skąd pochodzi.

- Jesteśmy świeżo po rozejściu się, dlatego teraz zajmujemy się własnymi strukturami i chcemy zobaczyć, na ile jesteśmy poranieni wewnętrznie - zaczęła. - Moje województwo, to jest także województwo, z którego pochodzi pani Paulina Hennig-Kloska, to jest jej macierz. Mi na sercu leżało, żeby zobaczyć, jak to wygląda - mówiła w Polskim Radiu 24. - Razem z panią Henning-Kloską straciliśmy jeszcze dwóch innych parlamentarzystów z Wielkopolski. Z okręgów wyborczych zarówno pani Pauliny Hennig-Kloski, jak i pani Barbary Oliwieckiej - powiedziała.

Schadler przyznała, że wykonała "dziesiątki rozmów telefonicznych". - Jestem zdziwiona, bo wiele osób powiedziało: my zostajemy, my nie odchodzimy. W województwie dostałam trzy rezygnacje i dostałam już trzy nowe zgłoszenia - przekazała.

Posłuchaj

Ewa Schadler (Polska 2050) gościnią Pawła Pawłowskiego (24 pytania) 12:33
+
Dodaj do playlisty

Przyszłość Polski 2050

Prowadzący poruszył wątek współpracy sejmowej między Polską 2050 a klubem Centrum. - Nie zostałam powołana przez moich wyborców do okazywania emocji, ale do współpracy. Wszyscy zapewniamy, że jesteśmy stabilnymi koalicjantami i wszyscy zapewniamy, że chcemy robić dobre rzeczy. Ale pozwolę sobie zaznaczyć, że z 55 projektów ustaw, to 40 pochodzi od grupy posłów, którzy zostali w Polsce 2050. A do Dziennika Ustaw z 16 wprowadzonych 14 pochodzi właśnie od tych posłów, którzy zostali - mówiła Ewa Schadler.

Polityczka wspomniała też o przyszłości Polski 2050 w kolejnych wyborach parlamentarnych. - Pracujemy i pracować będziemy, żeby mieć możliwość samodzielnego startu, ale to nie znaczy, że nie podejmiemy innej decyzji. Akurat strategiczna koalicja z PSL-em okazała się być skuteczną - podsumowała.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24

Prowadzący: Paweł Pawłowski
Opracowanie: Aleksandra Krawczyk

Polecane

Wróć do strony głównej