PiS chce Nuclear sharing od Amerykanów. "W USA nie ma takiej woli"

Rząd Donalda Tuska rozmawia z Francją o zaawansowanym programie odstraszania nuklearnego, a opozycja wraca do postulatu udziału w amerykańskim Nuclear sharing. - Jeśli Amerykanie daliby nam udział w tym programie, to jestem jak najbardziej za. Tylko niestety w Stanach Zjednoczonych nie ma takiej woli - stwierdził poseł Polski 2050 Piotr Strach.

2026-03-04, 18:19

PiS chce Nuclear sharing od Amerykanów. "W USA nie ma takiej woli"
Piotr Strach. Foto: PR24

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Polska otrzymała od Francji zaproszenie do rozmów w sprawie europejskiego parasola nuklearnego
  • Opozycja argumentuje, że poprzez tę inicjatywę Polska odwraca się od USA
  • Piotr Strach podkreślił, że nie ma woli Stanów Zjednoczonych, aby Polska włączyła się do programu Nuclear sharing

OGLĄDAJ. Poseł Polski 2050 Piotr Strach gościem Pawła Pawłowskiego

Polska prowadzi rozmowy z Francją i grupą najbliższych europejskich sojuszników w sprawie zaawansowanego programu odstraszania nuklearnego - poinformował premier Donald Tusk. "Zbroimy się z przyjaciółmi, aby wrogowie nie ośmielili się nas zaatakować" - napisał w mediach społecznościowych szef rządu.

Wcześniej prezydent Francji Emmanuel Macron zapowiedział współpracę w zakresie odstraszania nuklearnego z kilkoma europejskimi państwami, między innymi z Polską. Poinformował również o wzmocnieniu arsenału jądrowego Francji. Tymczasem politycy Prawa i Sprawiedliwości uważają, że Polska powinna starać się o przystąpienie do programu Nuclear sharing, za którym stoją Amerykanie.

Posłuchaj

Piotr Strach gościem Pawła Pawłowskiego (24 Pytania) 17:07
+
Dodaj do playlisty

Polska w Nuclear sharing? "Nie ma woli ze strony USA"

- Jeśli Amerykanie daliby nam Nuclear sharing, to jestem jak najbardziej za. Tylko niestety nie ma takiej woli ze strony amerykańskiej - powiedział w Polskim Radiu 24 Piotr Strach. Polityk zaznaczył, że "obecna opozycja przez osiem lat chciała zdobyć uczestnictwo w tym programie od kolejnych amerykańskich prezydentów, i jakoś tego parasola nie otrzymali". - Nie chodzi tu zatem o wolę polską, ale wolę tego, kto dysponuje tymi możliwościami. Pamiętajmy, że my mamy zasoby, chociażby lotnicze - amerykańskie samoloty. One mają możliwości, jeśli chodzi o rakiety, które byłyby w stanie przenosić ładunki atomowe. Nie ma zatem problemu z polskimi pilotami czy polskim sprzętem. Chodzi o wolę polityczną - zaznaczył poseł.

Polityk Polski 2050 przypomniał również czym jest odstraszanie nuklearne. - Broń nuklearna jest albo do prewencji, albo do zemsty. Nie ma nic pomiędzy. Bo kiedy wojna nuklearna wybuchnie, to można powiedzieć, że już nie ma czego zbierać. Zatem główna zasada jest taka, że powinniśmy mieć w jakimś zasobie broń nuklearną, aby odstraszać - powiedział Piotr Strach. 

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Paweł Pawłowski
Opracowanie: Robert Bartosewicz

Polecane

Wróć do strony głównej