Jak podkreślał Paweł Kowal, ze względu na sytuację wewnętrzną, na Kremlu panuje determinacja do ostrych działań. – Jeśli Amerykanie doczekali się wydalenia kilkuset dyplomatów, to działania wobec krajów mniej potężnych niż USA mogą być poważne. Polacy mają prawo do usuwania pomników, ale ta sprawa nie została dobrze przeprowadzona dyplomatycznie. Trzeba było przygotować stronę rosyjska na większą akcję z naszej strony, by zminimalizować niekorzystne działania – mówił były wiceszef MSZ.
Według Piotra Skwiecińskiego lepsze przygotowanie dyplomatyczne niewiele by dało. – Ze strony rosyjskiej można się spodziewać np. zakazu wznoszenia nowych upamiętnień na terenie Rosji lub negacjonistycznych tablic informacyjnych na terenie Katynia. Natomiast Rosjanie wiedzieli co się szykuje, przygotowania do nowelizacji nie były czynione w tajemnicy. Kult Wielkiej Wojny Ojczyźnianej w Rosji jest fundamentalnym elementem ich tożsamości, dlatego nie wierzę, by można było Moskwę przygotować na tę ustawę – powiedział gość Polskiego Radia 24.
Przepisów ustawy o zakazie propagowania komunizmu nie stosuje się do pomników niewystawionych na widok publiczny, znajdujących się na terenie cmentarzy albo innych miejsc spoczynku. Polski MSZ w tej sprawie powołuje się na zapisy polsko-rosyjskiej umowy międzyrządowej z 1994 roku o grobach i miejscach pamięci, która dotyczy wyłącznie cmentarzy wojennych, a „nie ma zastosowania do tzw. pomników symbolicznych, będących wyłącznie znakami komunistycznej dominacji na ziemiach polskich w latach 1945-1989”.
Więcej w całej audycji.
Gospodarzem audycji był Filip Memches.
Polskie Radio 24/kk/PAP
_____________________
Spojrzenie na wschód w Polskim Radiu 24 - wszystkie audycje
Data emisji: 02.08.2017
Godzina emisji: 15:39