X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

El Ghamari o działaniach Turcji: koniec względnej stabilizacji na Morzu Śródziemnym

Ostatnia aktualizacja: 23.07.2020 15:14
- Turcja prowadzi swoją politykę opartą na tym, by pokazywać swoje zdolności ofensywne i odstraszające na każdym froncie - powiedziała w Polskim Radiu 24 Magdalena El Ghamari, ekspert ds. bezpieczeństwa.
Żołnierz tureckiej armii
Żołnierz tureckiej armiiFoto: M.Moira/Shutterstock

Turcja utrzyma swoją obecność wojskową w północnej Syrii "do czasu, gdy naród syryjski nie będzie wolny" - oświadczył we wtorek turecki prezydent Recep Tayyip Erdogan, krytykując niedawne wybory parlamentarne w tym kraju. 

Posłuchaj
24:29 magda el ghamari 23 lipiec 2020 14_32_59.mp3 Dr Magdalena El Ghamari o sytuacji w rejonie Morza Śródziemnego (Polskie Radio 24/Temat dnia/Gość PR24)

 Magdalena El Ghamari wskazała, że Ankara coraz mocniej chce rezonować na inne państwa. Podkreśliła geopolityczne znaczenie Turcji w regionie śródziemnomorskim.

Zdaniem ekspert, można mówić o pewnego rodzaju "wojnie śródziemnomorskiej". - Każdy chce coś ugrać w tej rozgrywce, a należy podkreślić, że stawka jest niezwykle wysoka, a niestety, nie dotyczy tylko krajów basenu Morza Śródziemnego - podkreśliła.

Zobacz również:

CZYTAJ RÓWNIEŻ
erdogan 1200 pap.jpg
Erdogan: pozostaniemy w Syrii, dopóki naród syryjski nie będzie wolny

Ofensywna polityka

- Turcja prowadzi swoją politykę opartą na tym, by pokazywać swoje zdolności ofensywne i odstraszające na każdym froncie, dlatego też w ciągu ostatnich dni (...) też w kontekście prężenia muskułów na Morzu Śródziemnym obserwujemy bardzo agresywne działania tego kraju - wskazała Magdalena El Ghamari.

- W ciągu ostatniego tygodnia nie tylko grecka marynarka została postawiona w stan podwyższonego alertu, ale też tureckie działania pokazały, że mamy do czynienia z końcem względnej stabilizacji, jeżeli chodzi o Morze Śródziemne - oceniła. - Bezpośrednią tego konsekwencją jest spór o złoża gazu, które Turcja chce zagarnąć - mówiła na antenie PR24.

Więcej w nagraniu. 

***

Audycja: Temat dnia / Gość PR24
Prowadzący: Antoni Trzmiel
Gość: Magdalena El Ghamari
Data emisji: 23.07.2020
Godzina emisji: 14.33

ms, PAP, pr24

Czytaj także

Ekspert o puczu w Turcji: Erdogan uznał, że nie trzeba głębiej kopać w tej sprawie

Ostatnia aktualizacja: 15.07.2020 17:41
- Pozostajemy na poziomie bardzo ogólnej wiedzy, że stał za tym ruch Fethullaha Gülena, islamistycznego kaznodziei, który od 1999 roku mieszka w Stanach Zjednoczonych. To starszy, leciwy człowiek, więc sam za sznurki nie mógł pociągać, ale tureckie władze twierdzą, że to jego ruch i jego podwładni doprowadzili do puczu - mówił w Polskim Radiu 24 Konrad Zasztowt z Wydziału Orientalistycznego UW.
rozwiń zwiń