more_horiz

Dr Afelt: 2-3 dni przed pojawieniem się symptomów, osoba chora zakaża innych

Ostatnia aktualizacja: 24.10.2020 12:18
- Jeśli 95 proc. populacji będzie nosiło maseczkę, to jesteśmy w stanie ograniczyć transmisyjność koronawirusa - powiedziała dr Aneta Afelt z Interdyscyplinarnego Centrum Modelowania Matematycznego i Komputerowego Uniwersytetu Warszawskiego. - Dzięki temu obniżymy również liczbę osób, które znajdą się w trudnej sytuacji zdrowotnej - dodała.
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: Twitter

Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 13 628 nowych przypadkach zakażeń koronawirusem. To drugi najwyższy wynik od początku pandemii w Polsce. W sumie w naszym kraju potwierdzono od początku epidemii prawie 242 tysiące zakażeń. Zmarło ponad 4 300 osób.

covid warszawa stock 1200.jpg
"To zależy od społeczeństwa, konieczne jest przestrzeganie obostrzeń". Prof. Gut o pandemii w Polsce

- Dane o nowych zakażeniach, które są oficjalnie publikowane, to wyniki testów. Trzeba pamiętać, że pewna grupa osób zakażenie przechodzi bez objawów. Może być to nawet 80-85 proc. przypadków, czyli 13 tys. pozytywnych testów może oznaczać, że zakażonych jest między 50 a 90 tys. osób. dziennie - stwierdziła dr Aneta Afelt.

Bomba z opóźnionym zapłonem

Ekspert zaznaczyła, że dzięki naszej odpowiedzialności w przestrzeganiu zasad epidemicznych, w tym m.in. poprzez zmniejszenie kontaktów z innymi osobami, będziemy w stanie ograniczyć liczbę nowych przypadków zakażeń.

Posłuchaj
19:55 PR24_MPLS 2020_10_24-11-06-40.mp3 Dr Aneta Afelt o sytuacji epidemicznej w Polsce oraz o szczegółach dotyczących transmisyjności koronawirusa ("Temat dnia/Gość PR24")

Zdaniem specjalistów, osoby przechodzące zakażenie bezobjawowo również mogą mieć problemy wywołane przez koronawirus, nie dotyczy to jedynie ludzi, którzy w sposób ciężki przechodzą zakażenie.

morawiecki 1200 twitter (1).jpg
"Wygrać z epidemią możemy tylko zjednoczeni". Premier w orędziu do Polaków

- Osoby bezobjawowe mogą dowiedzieć się o przejściu choroby z dużym opóźnieniem np. poprzez kłopoty ze zdrowiem. Badania dowodzą, że ci, którzy nie mają symptomów fizycznych po pewnym czasie mają różnego rodzaju dolegliwości: zwłóknienia w płucach, dolegliwości sercowe lub wątrobowe. Koronawirus powoduje kompleksowe, często późno ujawniane, kłopoty zdrowotne - stwierdziła dr Afelt.

Co trzeba zrobić, by ograniczyć transmisyjność poatogenu

Kontakt z osobą zakażoną i nabycie koronawirusa nie daje natychmiastowej reakcji zdrowotnej. - Musi upłynąć między 1, 2 a nawet 19 dni, przeciętnie to 5-7 dni, abyśmy mogli odczuć fizyczne symptomy, jeśli jesteśmy objawowi - wyjaśniła ekspert i dodała, że na ok. 2-3 dni przed pojawieniem się symptomów fizycznych następuje moment, gdy osoba chora zakaża innych.

- Jeśli ograniczymy aktywność społeczną i będziemy przestrzegać zasad bezpieczeństwa, to jesteśmy w stanie zapanować nad tempem namnażania się koronawirusa. Gdyby 95 proc. populacji nosiło maseczkę, to jesteśmy w stanie ograniczyć transmisyjność Za ok. 10-12 dni powinniśmy mieć w miarę jasną odpowiedź, czy wprowadzone w ostatnich dniach nowe zasady bezpieczeństwa przynoszą efekty, czy jest to zgodne z oczekiwaniami - zaznaczyła.

***

Audycja: "Temat dnia/Gość PR24"
Prowadzący: Błażej Prośniewski
Gość: dr Aneta Afelt, specjalistka w zakresie geografii zdrowia
Data emisji: 24.10.2020
Godzina emisji: 11.07

Polskie Radio 24/db

Zobacz także

Zobacz także