Katastrofa smoleńska. Prezes PiS: uzyskałem odpowiedzi na wszystkie pytania
- Przez te lata, mając osobiste przekonanie, że doszło do zbrodni, do zamachu, nie mogłem jednak tego wszystkiego razem złożyć w jedną całość. (...) Dzisiaj mogę powiedzieć, że te wszystkie pytania uzyskały jakąś odpowiedź - mówił w Polskim Radiu 24 prezes PiS Jarosław Kaczyński. Odniósł się w ten sposób do pytania o katastrofę smoleńską.
2022-03-25, 17:28
Prezes PiS Jarosław Kaczyński powiedział w wywiadzie dla "Polska Times", że pierwszy raz po zapoznaniu się z różnymi dokumentami ma wyjaśnienie całości katastrofy smoleńskiej. Wicepremier zastrzegł, że nie może ujawnić szczegółów. W Polskim Radiu 24 o te słowa przewodniczącego Komitetu ds. Bezpieczeństwa Narodowego i spraw Obronnych zapytał prezesa PiS Jerzy Jachowicz.
Katastrofa smoleńska. "Od lat byłem o tym przekonany"
Jarosław Kaczyński podkreślił, że przez minione lata, które upłynęły od katastrofy smoleńskiej, był przekonany, że w 2010 roku "doszło do zbrodni, do zamachu", jednak - jak mówił - nie mógł wszystkich docierających do niego informacji "zebrać w całość". Wyjaśnił, że chodzi mu o stronę techniczną, a nie o winę konkretnych osób.
- Mówię o tym, żeby odpowiedzieć sobie na pytania, jak to było, w jaki sposób do tego wszystkiego doszło, czyli krótko mówiąc jak dokonano tego wszystkiego, co wiąże się z zamontowaniem jakichś środków wybuchowych w samolocie, w jaki sposób to zostało odpalone, dlaczego ten samolot, chociaż przecież piloci zrobili wszystko, co trzeba, żeby się podniósł, zaczął opadać, i w końcu jak to było z tym rozerwaniem samolotu, dlaczego ciała zostały rozerwane w ten sposób, że w żadnym wypadku nie da się tego wyjaśnić przeciążeniami, które były związane z samym uderzeniem o miękką ziemię (...) - wymieniał Jarosław Kaczyński.
- Dzisiaj mogę powiedzieć, że te wszystkie pytania uzyskały jakąś odpowiedź i to zostało ujęte w pewnym dokumencie, który do tej pory nie był przedmiotem publicznej debaty, ale mam nadzieję, że niedługo się nim stanie - dodał wicepremier.
REKLAMA
"Wielu osób nie przekonamy"
Prezes PiS przywołał także słowa prezydenta Wołodymyra Zełenskiego w polskim Sejmie, który odniósł się do katastrofy smoleńskiej, a także do tego, co były wicepremier Rosji napisał na Twitterze, ironicznie "zapraszając" Jarosława Kaczyńskiego do Smoleńska. - To było w gruncie rzeczy przyznanie się przez drugą stronę do tego, jak to naprawdę było - stwierdził.
Szef partii rządzącej podkreślił, że zdaje sobie sprawę z tego, że wiele osób nigdy nie zostanie przekonanych, bo zbyt długo upierały się przy swojej wersji. - Gdy ktoś się upierał przy różnego rodzaju absurdach przez lata, to pewnie z tego trudno mu będzie zrezygnować, bo musiałby zmienić samoocenę. A to jest - jak wiedzą wszyscy doświadczeni ludzie, a już szczególnie psychologowie - bardzo trudne. Ale fakty są faktami, nie da się ich podważyć - dodał Jarosław Kaczyński.
- Większe wydatki na obronność i uderzenie w oligarchów. Prezes PiS apeluje do opozycji: powinniście poprzeć zmiany
- "Żadnych relokacji". Jasna deklaracja Jarosława Kaczyńskiego ws. uchodźców
Posłuchaj
Zobacz całą rozmowę z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim:
REKLAMA