Turecki minister obrony Hulusi Akar powiedział, że trzy kolejne statki ze zbożem wypłynęły z ukraińskich portów. Przekazał również, że oczekuje się, iż puste statki będą wracać na Ukrainę.
Pierwszy statek z ukraińskim zbożem przypłynął przedwczoraj do Stambułu w Turcji i pomyślnie przeszedł kontrolę. Przedstawicielstwo ONZ w Wiedniu poinformowało, że statek dostał pozwolenie, by wyruszyć w dalszą drogę do Libanu. Ma tam dostarczyć 26 ton kukurydzy z Ukrainy.
Prezes Polskiej Federacji Producentów Żywności skomentował wywiązywanie się obu stron z warunków umowy. - Dużo będzie zależało czy Rosja będzie odczuwać swoje korzyści. W tej umowie odczuwa. M.in. może eksportować swoje nawozy sztuczne. Pewnie jeśli uzna, że dodatkowe surowce mogłyby wejść w tę umowę, to tak się stanie. Na razie chwilowo nic tego nie zapowiada - ocenił. Nazwał porozumienie "dużym postępem" wobec sytuacji, w której istniało zagrożenie niedoboru zboża przy dużym jego zapotrzebowaniu na rynkach.
Turcja stabilnym gwarantem
- Porozumienie powinno być stabilne przez kilka najbliższych tygodni, chyba że Rosja będzie dokonywać prowokacji. Na razie nie ma sygnałów, by umowa miałaby być zawieszona. Te statki faktycznie płyną. Egida ONZ i Turcji wydaje się być stabilnym gwarantem. Jeżeli się nic nadzwyczajnego nie wydarzy, to uda się wyeksportować większość ukraińskiego zboża - ocenił ekspert.
- Turcja jest naturalnym partnerem, ponieważ te statki płyną przez terytoria tureckie. Jaki Turcja ma interes długofalowy? Być może, na dłuższą metę, liczy na dodatkowe wsparcie i kontrakty handlowe - stwierdził Gantner.
23:25 [PR24]PR24 (mp3) 6 sierpień 2022 18_05_46.mp3 Andrzej Gantner: nie spodziewam się, by umowa przestałą obowiązywać w najbliższym czasie, źródło: PR24/Gość Dnia
***
Audycja: Temat dnia
Prowadzący: Magdalena Złotnicka
Gość: Andrzej Gantner, Polska Federacja Producentów Żywności
Data emisji: 08.06.2022
Godzina: 18.06
Czytaj także:
łk