Wojna USA-Iran? "Amerykańscy dowódcy ostrzegli Donalda Trumpa"

Zdaniem prof. Jarosława Jarząbka prezydent Donald Trump mógł otrzymać ostrzeżenie "od najwyższych amerykańskich dowódców wojskowych, że interwencja zbrojna w Iranie niekoniecznie może przynieść dobre skutki". - To znaczy ataki lotnicze, rakietowe, wcale niekoniecznie muszą przynieść skutek w postaci odsunięcia irańskiego reżimu od władzy - powiedział ekspert ds. Bliskiego Wschodu. 

2026-01-16, 16:05

Wojna USA-Iran? "Amerykańscy dowódcy ostrzegli Donalda Trumpa"
Donald Trump. Foto: AP/Associated Press/East News

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Donald Trump groził Iranowi interwencją militarną 
  • Tak zareagował na brutalne tłumienie protestów społecznych przez reżim w Teheranie
  • Zdaniem prof. Jarosława Jarząbka prezydent Donald Trump mógł otrzymać ostrzeżenie "od najwyższych amerykańskich dowódców wojskowych, że interwencja zbrojna w Iranie niekoniecznie może przynieść dobre skutki"

Po tym jak irański reżim przestał zabijać osoby zatrzymane podczas manifestacji, Donald Trump złagodził swoje stanowisko wobec Teheranu, choć wcześniej groził interwencją zbrojną. Jednak według ekspertów może to być jedynie odsunięcie w czasie. W czwartek światowe media donosiły o tym, że co najmniej jeden amerykański lotniskowiec wraz z grupą uderzeniową okrętów zmierza w kierunku Bliskiego Wschodu. Taki manewr ma zwiększyć zakres możliwości ewentualnego ataku na Iran.

Prof. Jarosław Jarząbek z Uniwersytetu Wrocławskiego podkreślił, że możliwość konfliktu zbrojnego wydawała się realna jeszcze kilka dni temu, kiedy protesty w Iranie były u swojego szczytu. - Wtedy były zapowiedzi prezydenta Trumpa, że on wspomoże protestujących, że ta pomoc jest w drodze, że USA zaatakują Iran, jeśli władze będą krwawo tłumiły protesty. W tej chwili wydaje się, że sytuacja się trochę uspokoiła. Z jednej strony prezydent Trump trochę pojednawczo stwierdził, że skoro władze irańskie wstrzymały się od egzekucji aresztowanych osób, to na razie nie będzie atakował Iranu - zaznaczył ekspert.

Posłuchaj

prof. Jarosław Jarząbek o sytuacji na Bliskim Wschodzie (Temat dnia) 24:19
+
Dodaj do playlisty

Wojna USA-Iran? "Arabskie państwa mocno się obawiają"

Dodał również, że "protesty w Iranie trochę ustały, bo zostały dosyć brutalnie stłumione, ale z drugiej strony reżim - wszystko na to wskazuje - nie posunął się do najbardziej brutalnych rozwiązań, czyli do kolejnych egzekucji zatrzymanych osób". - Z drugiej strony docierają do nas sygnały, że prezydent Donald Trump został ostrzeżony przez najwyższych amerykańskich dowódców wojskowych, że interwencja zbrojna w Iranie niekoniecznie może przynieść dobre skutki - powiedział prof. Jarosław Jarząbek. W jego opinii wojskowi mogli ostrzec Trumpa, wskazując, że "ataki lotnicze, rakietowe, niekoniecznie muszą przynieść skutek w postaci odsunięcia reżimu od władzy w Iranie". - A poza tym okazało się, że władze państw arabskich Zatoki Perskiej zaczęły wywierać presję na Stany Zjednoczone, żeby USA na razie tej interwencji nie dokonywały. Bo te państwa dosyć mocno obawiają się tego, co by mogło się tam stać, gdyby Amerykanie uderzyli na Iran - powiedział ekspert.

Według niego w Iranie nie jest możliwe przeprowadzenie podobnego scenariusza, który Stany Zjednoczone zrealizowały w Wenezueli, czyli porwanie przywódcy państwa. - Iran to jednak państwo funkcjonujące lepiej niż Wenezuela. W Iranie porwanie raczej się nie wydarzy. Iran ma swoje problemy na wielu polach, ale jeśli chodzi o kwestie militarne, chociażby poziom wyszkolenia irańskiego wojska, irańskich sił bezpieczeństwa, Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, jest na nieporównywalnie wyższym poziomie. A zadanie nawet poważnych strat siłom zbrojnym nie doprowadziłoby do upadku reżimu - podsumował gość Polskiego Radia 24.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Maciej Wolny
Opracowanie: Robert Bartosewicz

Polecane

Wróć do strony głównej