Trump kolejny raz sabotuje NATO. Gen. Komornicki: uderza w polskiego żołnierza
Donald Trump oświadczył, że wojska NATO podczas misji w Afganistanie trzymały się "trochę z tyłu" i "trochę z dala od linii frontu". Do wypowiedzi amerykańskiego przywódcy odniósł się w Polskim Radiu 24 Leon Komornicki, generał dywizji w stanie spoczynku. - Najwyższe władze muszą mówić jednym głosem. Ten głos powinien być jednoznaczny i stanowczy - powiedział.
2026-01-26, 12:10
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Donald Trump stwierdził, że USA "nigdy nie potrzebowały NATO"
- W Afganistanie poległo 43 polskich żołnierzy i jeden pracownik cywilny
- Do słów prezydenta USA odniósł się w Polskim Radiu 24 gen. Leon Komornicki
W ubiegłym tygodniu prezydent USA Donald Trump powiedział w rozmowie z telewizją Fox News, że Stany Zjednoczone nigdy nie potrzebowały pomocy NATO i "nigdy tak naprawdę o nic nie prosiły" sojuszników. - Wiecie, powiedzą, że wysłali wojska do Afganistanu albo Sudanu, i tak zrobili. Pozostali trochę z tyłu, trochę z dala od linii frontu - przekazał. Przypomnijmy, po zamachach terrorystycznych 11 września 2001 roku NATO po raz pierwszy i dotychczas jedyny powołało się na artykuł 5. Co więcej, państwa NATO wspierały USA w misjach w Afganistanie i Iraku. W Afganistanie poległo też 43 polskich żołnierzy i jeden pracownik cywilny. Słowa amerykańskiego przywódcy wywołały oburzenie. "22 grudnia 2011 roku w afgańskim Ghazni uczestniczyłem jako premier Polski w pożegnaniu pięciu poległych polskich żołnierzy. Towarzyszący mi wówczas amerykańscy oficerowie mówili, że Ameryka nigdy nie zapomni polskich bohaterów. Może przypomną o tym prezydentowi Trumpowi" - napisał premier Tusk. "Nikt nie ma prawa drwić ze służby naszych żołnierzy" - zaznaczył szef MSZ Radosław Sikorski.
Wypowiedź Trumpa komentował w Polskim Radiu 24 Leon Komornicki, generał dywizji w stanie spoczynku. - To słowa nieodpowiedzialne, krzywdzące, bolesne. Bolesne, bo wypowiada to nasz strategiczny sojusznik, przedstawiciel mocarstwa, który jest naszym strategicznym sojusznikiem - ocenił. Według generała wypowiedź prezydenta ma szczególne znaczenie. - Kiedy prezydent USA wypowiada takie słowa, to ma szczególną siłę rażenia, taką destrukcyjną, uderzającą w polskiego żołnierza, w jego zaangażowanie, ofiarę, jaką złożył na ołtarzu wspólnych interesów i bezpieczeństwa USA w Afganistanie, w Iraku czy w innych miejscach, gdzie wspólnie z Amerykanami i innymi sojusznikami, wchodzącymi w skład NATO, wykonywaliśmy wspólne zadania i ponieśliśmy znaczącą ofiarę - przekazał.
Posłuchaj
"Władze muszą mówić jednym głosem"
Gen. Leon Komornicki podkreślił, że takie słowa są bolesne dla rodzin, które straciły żołnierzy. - Z drugiej strony, patrzę na tę przestrzeń z punktu widzenia odpowiedzialności. Oczywiście, w tej sprawie najwyższe władze muszą mówić jednym głosem. Ten głos powinien być jednoznaczny i stanowczy. Nie może być polem znowu toczonej jakiejkolwiek dywagacji, bitwy, bo to nas osłabia, bo Rosja będzie wykorzystywać tę narrację Trumpa w wojnie informacyjnej i podważaniu wiarygodności Stanów Zjednoczonych, wiarygodności sojuszu, wiarygodności NATO i to się dzieje - mówił.
- Jednoznacznie należy to przeciąć takim oświadczeniem, jak to inni przywódcy Zachodni zrobili, żeby nie kontynuować tej całej narracji, która staje się dzisiaj krucjatą przeciwko Stanom Zjednoczonym, bo nawet jeśli dotyczy to Donalda Trumpa, to siłą rzeczy uderza w emanację władzy Stanów Zjednoczonych - przekazał. Generał Dywizji w stanie spoczynku zaapelował, by tę sprawę jak najszybciej zakończyć. - Nie rozwijać, nie rozkręcać ten narracji, a zająć się tym, co jest kluczowe - jak być, jeśli chodzi o nasze bezpieczeństwo, w świetle nowej strategii bezpieczeństwa USA. To jest ważne, żeby to nam nie umykało. To wybrzmiało w Davos, ale także widać, że Trump i jego całe otoczenie przystępuje do realizacji tej polityki, a ona uderza także w bezpieczeństwo europejskie. W świetle nowej strategii bezpieczeństwa ma nastąpić deeskalacja napięcia między NATO i Rosją, żeby to się nie odbyło kosztem wschodniej flanki NATO - zaznaczył.
Czytaj także:
- Polscy żołnierze ginęli za granicą. Szef MON: nie stali z tyłu
- "USA są najważniejszym polskim sojusznikiem". Prezydent Karol Nawrocki w Davos
- Echa wypowiedzi Trumpa o żołnierzach NATO w Afganistanie: reakcje w Polsce i Europie
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Paweł Zieliński
Opracowanie: Aneta Wasilewska