Żakowski: Nawrocki nie jest dobrą osobą na prezydenta, ale trzeba z nim rozmawiać
W Pałacu Prezydenckim odbyły się spotkania Karola Nawrockiego z klubami parlamentarnymi. - Nie sądzę, żeby to była dobra osoba na urząd prezydenta, ale skoro Polacy uważają inaczej niż ja, czy pan premier Tusk, to trzeba przyjąć to do wiadomości i normalnie z nim rozmawiać - ocenił w Polskim Radiu 24 Jacek Żakowski.
2026-01-29, 20:35
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Koalicja Obywatelska oraz Nowa Lewica odmówiły wzięcia udziału w spotkaniu z Karolem Nawrockim
- Rzecznik PiS Rafał Bochenek stwierdził, że ta decyzja jest formą "PR-owej zagrywki"
- Zdaniem Żakowskiego, z prezydentem należy rozmawiać, niezależnie od tego, jaką opcję polityczną reprezentuje
Czwartek przebiegł pod znakiem spotkań przedstawicieli polskiej sceny politycznej z Karolem Nawrockim. W Pałacu Prezydenckim nie pojawili się jednak delegaci Koalicji Obywatelskiej oraz Lewicy, a Prawo i Sprawiedliwość, jako jedyne ugrupowanie, miało pojawić się w całości. - Między prezydentem a premierem stworzyła się patologiczna relacja oparta na głębokiej niechęci, rywalizacji i separacji, co jest złe. Wydaje się, że prezydent, jak mówi konstytucja - jest częścią władzy wykonawczej o bardzo wyraźnie określonych, ale istotnych kompetencjach i nie ma powodu, żeby z nim nie rozmawiać, kimkolwiek jest - stwierdził gość Polskiego Radia.
Według Żakowskiego Karol Nawrocki posługuje się odmową przyjęcia zaproszenia przez KO oraz Lewicę. - Próbuje rozbijać spójność koalicji, korzystając z merytorycznie słusznej lub nie, ale dysfunkcjonalnej obustronnej demonizacji tych dwóch obozów. To jest niedobre, ponieważ zawsze, gdy ludzie rozmawiają, to mają szansę znaleźć punkty wspólne, dogadać się i zawierać jakieś kompromisy, a jak się tylko przekrzykują przez płot, to nic dobrego z tego nie wynika, a taką mamy sytuację - tłumaczył.
Posłuchaj
Zmarnowane możliwości?
Publicysta podkreślił, że rozmowy przedstawicieli rządu z Karolem Nawrockim pozwoliłyby mu na większy wgląd w zagadnienia związane z obecnym stanem rzeczy w Polsce. - Ma problemy ze zrozumieniem różnych sytuacji i myślę, że trzeba zrobić wszystko, aby mu to ułatwić. Słyszałem reportera, który mówił, że pan prezydent chce poznać poglądy oraz oczekiwania Polaków i oczywiście wydaje mi się, że je zna, jeśli ogląda telewizję i czyta gazety, ale można pogłębić tę znajomość i warto korzystać z takich szans - ocenił.
Coraz mniejsze zaufanie do Nawrockiego
Gość audycji odniósł się również do sondaży, z których wynika, że poziom społecznego zaufania do Karola Nawrockiego spada. Żakowski został zapytany, czy te wyniki zmotywowały prezydenta do podjęcia polityki skoncentrowanej na dialogu. - Ta nieufność jest związana z postawą prezydenta względem Donalda Trumpa. Większość Polaków patrzy na jego politykę wobec Europy z pewną obawą, a pan prezydent nie. Tu powstaje fundamentalna rozbieżność, dotycząca bezpieczeństwa, także fizycznego. W miarę, jak polityka Trumpa będzie coraz trudniej akceptowalna (…) dla większości Polaków, a pan prezydent będzie w dalszym ciągu próbował utrzymać afirmatywną pozycję i zabiegać o jego względy, to rozłam i nieufność będą się nasilać - mówił.
Dziennikarz dodał, że "wszyscy zadają sobie pytanie, dlaczego Karol Nawrocki popiera prezydenta Stanów Zjednoczonych, skoro jest on prorosyjski". - To jest fundamentalne pęknięcie, z którym Nawrocki musi coś zrobić, ponieważ albo jest po stronie Polski, albo jest po stronie Trumpa i Putina. To jest jego wybór - podsumował.
- Zaproszenie do prezydenta. Żywno: z dużym zainteresowaniem idziemy
- Spotkanie z prezydentem. Konfederacja ujawnia, o czym chce rozmawiać
- Ocena działań Nawrockiego. "Wypacza postrzeganie Pałacu Prezydenckiego"
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Ewa Wasążnik
Opracowanie: Dominika Główka