Co dalej z KRS? "Nawrocki ma poglądy bliższe Konfederacji"
Decyzja prezydenta Karola Nawrockiego w sprawie nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa raczej nie przyniesie zaskoczenia. Wśród komentatorów dominuje przekonanie, że nie wejdzie ona w życie. - Prezydent pokazał, że jego poglądy są bliższe Konfederacji Mentzena i Bosaka, a wpływ jego otoczenia, w tym działaczy PiS, może przesądzić o odrzuceniu tej ustawy - ocenił Bogusław Chrabota, redaktor naczelny Gremi Media i publicysta "Rzeczpospolitej".
2026-02-02, 10:20
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Senat przyjął w środę nowelizację ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa i powiązaną z nią nowelę Kodeksu wyborczego
- Ustawa trafiła na biurko prezydenta Karola Nawrockiego
- Poglądy Karola Nawrockiego są raczej bliższe Konfederacji, i to nie tej braunowskiej, tylko środowisku Mentzena i Bosaka - zaznaczył Bogusław Chrabota
Prezydent Karol Nawrocki stanie w najbliższych dniach przed decyzją dotyczącą nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa. W środę Senat przyjął przepisy bez poprawek, a wcześniej odrzucił wniosek polityków Prawa i Sprawiedliwości o ich odrzucenie w całości. Nowela trafiła już na biurko prezydenta - do wyboru pozostaje podpis, weto albo skierowanie ustawy do Trybunału Konstytucyjnego.
Zmiany zakładają, że 15 sędziów - członków KRS - będzie wybieranych przez całe środowisko sędziowskie w bezpośrednich i tajnych wyborach organizowanych przez Państwową Komisję Wyborczą. Obecnie sędziowską część Rady wybiera Sejm. Według Ministerstwa Sprawiedliwości reforma ma odebrać politykom wpływ na KRS i przywrócić jej niezależność. To drugie podejście obecnej koalicji do reformy Rady - poprzednia nowela została skierowana przez prezydenta Andrzeja Dudę do Trybunału Konstytucyjnego, który uznał ją za niekonstytucyjną.
Posłuchaj
Poglądy Nawrockiego a ustawa o KRS. "Nie jest jednoznacznie związany z PiS"
O możliwych decyzjach prezydenta i ich konsekwencjach mówił w Polskim Radiu 24 Bogusław Chrabota, redaktor naczelny Gremi Media i publicysta "Rzeczpospolitej". Jak podkreślił, oba przewidywane przez komentatorów życia politycznego w Polsce rozwiązania, czyli niepodpisanie ustawy lub skierowanie jej do Trybunału Konstytucyjnego, "są w istocie tożsame". - Mam wrażenie, że Trybunał po raz kolejny stwierdzi niekonstytucyjność tych przepisów. Natomiast nie mamy wiedzy co do intencji prezydenta - podkreślił Chrabota. Jak dodał, Karol Nawrocki już wcześniej pokazał, że nie jest politykiem jednoznacznie związanym wyłącznie ze środowiskiem Prawa i Sprawiedliwości. - Jego poglądy są raczej bliższe Konfederacji, i to nie tej braunowskiej, tylko środowisku Mentzena i Bosaka. To jednak nie oznacza formalnych lojalności partyjnych - to są jego poglądy, a nie efekt przynależności czy zobowiązań wobec liderów - zaznaczył.
Jednocześnie zwrócił uwagę na wpływ otoczenia prezydenta. - Pamiętajmy, że wokół niego są dość eksponowani działacze Prawa i Sprawiedliwości, jak choćby Zbigniew Bogucki - zauważył. Zdaniem Chraboty, to właśnie ten czynnik może przesądzić o dalszych losach ustawy. - Gdybym dziś miał zakładać najbardziej prawdopodobny scenariusz, to wpływ najbliższego otoczenia i ekspertów skłoni prezydenta do odrzucenia tej ustawy i jej zawetowania. Choć osobiście byłbym bardzo za tym, żeby ją podpisał, bo to rzeczywiście uporządkowałoby sytuację w wymiarze sprawiedliwości - ocenił.
Publicysta przypomniał również znaczenie proponowanych zmian dla samej konstrukcji KRS. - Pełen skład Rady to 25 członków. Piętnastu sędziów wybieranych przez środowisko stanowiłoby wyraźną większość wobec dziesięciu nominatów wskazywanych przez organy państwa, w tym Sejm. Przewaga pierwiastka sędziowskiego byłaby istotna. Jeśli uznajemy, że niezawisłość, niezależność sędziowska ma znaczenie w polskim społeczeństwie, to byłaby to jej realna, instytucjonalna gwarancja - podsumował.
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Jakub Kukla
Opracowanie: Robert Bartosewicz