Wybory landowe w Niemczech. "Bardzo gorzki wynik dla Friedricha Merza"

Słaby wynik lewicowej SPD i dobry prawicowej AfD w landowych wyborach w Badenii-Wirtembergii to zimny, polityczny prysznic dla rządzącej krajem koalicji. - Dla kanclerza Friedricha Merza jest to wynik bardzo gorzki. Bo jego partia jeszcze przed dwoma tygodniami prowadziła w sondażach. Chadecy przegrali te wybory na ostatniej prostej, w ciągu ostatnich kilku dni - podkreślił ekspert Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych dr Łukasz Jasiński.

2026-03-09, 12:39

Wybory landowe w Niemczech. "Bardzo gorzki wynik dla Friedricha Merza"
Friedrich Merz. Foto: THOMAS KIENZLE/AFP/East News

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • W niedzielę odbyły się wybory do parlamentu Badenii-Wirtembergii
  • Wyniki tego landu politolodzy traktują jako papierek lakmusowy, pokazujący rzeczywiste poparcie partii politycznych w skali całego kraju
  • W wyborach wygrali Zieloni, a trzecie miejsce zajęła Alternatywa dla Niemiec

W niedzielę odbyły się wybory do parlamentu landowego w południowo-zachodnich Niemczech, w Badenii-Wirtembergii. Zwyciężyła partia Zielonych, która zdobyła 30,2 proc. głosów. Na drugim miejscu znalazła się CDU - Unia Chrześcijańsko-Demokratyczna z wynikiem 29,7 proc., a trzecie miejsce zajęła AfD - Alternatywa dla Niemiec z poparciem 18,8 proc.. Do parlamentu landowego weszła jeszcze SPD - Socjaldemokratyczna Partia Niemiec, która uzyskała 5,5 proc. głosów.

Wybory w tym landzie są bardzo ważne o tyle, że według ekspertów, stanowią papierek lakmusowy, który obrazuje poparcie dla partii politycznych w całym kraju. Analitycy zwracają uwagę szczególnie na dobry rezultat wyborczy Alternatywy dla Niemiec. - To bardzo dobry wynik jak na Badenię-Wirtembergię. W porównaniu z poprzednimi wyborami do parlamentu w tym landzie, tej formacji udało się podwoić poparcie, które teraz wynosi ponad 18 proc. - powiedział dr Łukasz Jasiński.

Posłuchaj

dr Łukasz Jasiński o wyborach w Niemczech (Temat dnia) 14:15
+
Dodaj do playlisty

Wybory w Niemczech. Duży problem lewicy

Jego zdaniem "szczególnie ważne jest to, że jest rosnąca siła AfD, a jednocześnie bardzo słaby wynik socjaldemokratów". - Bardzo słaby wynik SPD, która w tych wyborach minimalnie przekroczyła próg wyborczy. Formacja osiągnęła ledwie 5,5 proc. głosów. To jak w soczewce pokazuje problem socjaldemokratów, czy lewicy, nie tylko w Niemczech, ale w ogóle w wielu europejskich krajach - podkreślił ekspert. Jak zaznaczył, "odpływa gdzieś baza wyborcza, którą stanowią między innymi pracownicy, na przykład wielkich koncernów, które mają swoje siedziby w Badenii-Wirtembergii". - To takie firmy jak Mercedes, Porsche czy Bosch. To wielkie koncerny, marki, które łączą dwie rzeczy. Po pierwsze, wielkie tradycje, a po drugie - bardzo poważne kłopoty, w tym zapowiedź masowych zwolnień. Wiele wskazuje na to, że ludzie, którzy kiedyś jako pracownicy głosowali na socjaldemokratów, teraz zaczynają wypatrywać alternatywy. I niejednokrotnie znajdują właśnie Alternatywę dla Niemiec - powiedział gość Polskiego Radia 24.

Wynikiem z Badenii-Wirtembergii martwią się politycy ogólnokrajowi, z kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem na czele. - Jest to duża prestiżowa porażka Chadecji i duża prestiżowa porażka samego Merza. Ale wybory landowe mają swoją specyfikę. Już obarczono winą za tę porażkę nie tyle kanclerza Niemiec, co kandydata CDU na premiera w tych wyborach - Manuela Hagela, który na ostatniej prostej popełnił w kampanii wyborczej kilka błędów - zaznaczył ekspert. Według niego te wybory pokazują, że problemem numer jeden dla społeczeństwa niemieckiego jest stan gospodarki.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Małgorzata Żochowska
Opracowanie: Robert Bartosewicz

Polecane

Wróć do strony głównej