Wybór sędziów do TK. "Chodzi o to, aby Trybunał mógł normalnie funkcjonować"
W piątek Sejm wybierze sześciu nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. - Obecnie obsadzonych jest dziewięć stanowisk, więc zgodnie z obowiązującą ustawą Trybunał nie ma nawet wystarczającej większości do tego, żeby rozpatrywać sprawy w tak zwanym pełnym składzie. Uzupełnienie Trybunału jest działaniem pożądanym - aby organ, który jest umocowany w polskiej konstytucji, zaczął po prostu funkcjonować - powiedział w Polskim Radiu 24 Maciej Czapluk, analityk think tanku Polityka Insight.
2026-03-12, 12:15
Najważniejsze informacje w skrócie:
- W piątek Sejm wybierze sześciu nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego
- Obóz rządzący uważa część działań Trybunału za bezprawne, ponieważ jego skład i kierownictwo zostały - jego zdaniem - ukształtowane z naruszeniem prawa
- Zdaniem Macieja Czapluka uzupełnienie składu TK jest działaniem pożądanym
Prezydium Sejmu zarekomendowało sześciu kandydatów na sędziów Trybunału Konstytucyjnego, którzy są popierani przez koalicję rządzącą. Głosowanie nad obsadzeniem sześciu wakatów w Trybunale ma odbyć się w Sejmie w piątek 13 marca. Wśród rekomendowanych kandydatów znaleźli się przedstawiciele środowiska akademickiego i prawniczego, w tym sędziowie, adwokaci oraz radcowie prawni związani z uczelniami i instytucjami publicznymi. Swoich kandydatów zgłosiła również opozycja, w tym Prawo i Sprawiedliwość, które zaproponowało dwóch prawników związanych z uczelniami i praktyką prawniczą. Ostateczny wybór sędziów należy do Sejmu, który dokonuje go bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.
Maciej Czapluk podkreślił, że "w Trybunale jest 15 miejsc - na tyle zostało to ciało przewidziane". - Obecnie obsadzonych jest dziewięć, więc zgodnie z obecnie obowiązującą ustawą Trybunał nie ma nawet wystarczającej większości do tego, żeby rozpatrywać sprawy w tak zwanym pełnym składzie. Zatem uzupełnienie składu Trybunału jest działaniem pożądanym - aby organ, który jest umocowany w polskiej konstytucji, w polskich przepisach, zaczął po prostu funkcjonować - zaznaczył analityk.
Posłuchaj
Wybór sędziów do TK. Koalicja rządząca zgłosiła sześć osób
Przypomniał również, że "przepisy są tak skonstruowane, że sędziów do Trybunału wybiera Sejm". - Dlatego nie za bardzo rozumiem zarzuty mówiące o tym, że to jest robione tak, jak robiła to poprzednia ekipa rządząca. Są takie same przepisy, więc obecna większość rządząca po prosu stara się uzupełnić wakaty w Trybunale - powiedział gość Polskiego Radia 24.
- Procedura wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego wygląda w ten sposób, że po prostu kandydatów na nich proponuje prezydium Sejmu. I ta szóstka została zgłoszona przez koalicję rządzącą. Przy czym dokonał się tu nieformalny podział: trzech kandydatów to osoby zgłoszone przez Koalicję Obywatelską, a po jednym ma każdy z mniejszych koalicjantów - Lewica, PSL i Polska 2050 - dodał ekspert.
Wybór nowych sędziów odbywa się równolegle z debatą nad projektem uchwały dotyczącej funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego. Dokument zakłada ocenę działań instytucji w ostatnich latach i wskazuje na problemy związane z jej niezależnością oraz prawidłowością obsady stanowisk sędziowskich. Projekt odwołuje się m.in. do wcześniejszych wyroków polskich sądów oraz orzeczeń europejskich trybunałów, które dotyczyły zmian wprowadzonych w Trybunale po 2015 roku i ich wpływu na jego funkcjonowanie.
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Małgorzata Żochowska
Opracowanie: Robert Bartosewicz