Zamieszanie wokół sędziów TK. "Ta sprawa może być problematyczna"
Trybunał Konstytucyjny zwrócił się do prezydenta o zajęcie stanowiska w sprawie przepisów o wyborze sędziów. - Prezydent chyba go nie zajął. Ta sprawa może być problematyczna dla samych sędziów TK - mówił w Polskim Radiu 24 Maciej Czapluk, starszy analityk ds. prawnych.
2026-04-24, 13:21
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Prezydent do 17 kwietnia miał czas na przedstawienie TK stanowiska w sprawie przepisów o wyborze sędziów
- W Polskim Radiu 24 Maciej Czapluk przekazał, że "prezydent chyba go nie zajął"
- Ta sprawa może być problematyczna dla samych sędziów TK - ocenił
Trybunał Konstytucyjny miał rozstrzygnąć w spawie konstytucyjności przepisów o wyborze sędziów. Rozprawa została odroczona w oczekiwaniu na stanowisko prezydenta. - Uzasadniając, mogę powiedzieć, że jeden z zarzutów we wniosku dotyczy kompetencji prezydenta w zakresie przyjmowania ślubowania sędziów TK. W związku z powyższym pan prezydent powinien zająć stanowisko - mówił w połowie miesiąca prezes TK Bogdan Święczkowski. Na zajęcie stanowiska prezydent miał czas do 17 kwietnia.
- Trybunał zwleka z rozpoznaniem. Do 17 kwietnia TK wyznaczył prezydentowi czas na zajęcie stanowiska i wydaje się, że prezydent chyba go nie zajął. Ta sprawa może być problematyczna dla samych sędziów TK. Wydanie wyroku przez TK zgodnie z wnioskiem, który złożyli posłowie PiS, mógłby teoretycznie posłużyć do kwestionowania kadencji sędziów, którzy już w Trybunale zasiadają, ponieważ były skarżone przepisy, na podstawie których ci sędziowie też do TK trafili. Teoretycznie w sytuacji, w której TK orzekłby, że te przepisy są niezgodne z konstytucją, to ktoś chyba w miarę logicznie mógłby powiedzieć: państwo też do tego Trybunału trafili - mówił w Polskim Radiu 24 Maciej Czapluk, starszy analityk ds. prawnych, Polityka Insight.
Posłuchaj
"Być może jest tak, że niektórzy sędziowie TK uznali, że to już by było za dużo"
Małgorzata Żochowska oceniła, że kuriozum sytuacji polega na tym, że wątpliwości miały nie dotyczyć tego, co wydarzyło się w przeszłości. - Być może jest tak, że niektórzy sędziowie TK uznali, że to już by było za dużo. Wydawanie takich orzeczeń nawet jak na ten skład osobowy TK, który tam teraz jest, to jest za dużo. Natomiast z pomocą przyszła Kancelaria Prezydenta, która już chyba złożyła kolejny wniosek, tym razem autorstwa, jak rozumiem prezydenta, dotyczący sporu kompetencyjnego między Sejmem a prezydentem o to, kto może odebrać ślubowanie od sędziów wybranych przez Sejm - powiedział Czapluk.
Maciej Czapluk został poproszony o przypomnienie, o co chodziło we wniosku, którego przed TK bronił poseł PiS Michał Wójcik. - To był wniosek, w którym posłowie PiS zakwestionowali szereg przepisów jednej z ustaw, która reguluje sposób działania TK oraz niektóre przepisy regulaminu Sejmu, odnoszące się do sposobu wyboru przez Sejm sędziów do TK. Na przykład jednym z tych przepisów zaskarżonych ustawy jest ten, który mówi o tym, że prezydent przyjmuje ślubowanie od sędziów wybranych przez Sejm. Ten wniosek był tak skonstruowany, że oni chcieli, żeby TK orzekł, że prezydent nie ma obowiązku tego ślubowania przyjmować - przekazał.
- Nowy sondaż. KO przed PiS, w Sejmie sześć partii
- Waldemar Żurek: zrobimy wszystko, aby sprowadzić szefa Zondacrypto
- Jarosław Kaczyński wezwany do prokuratury. Znamy termin przesłuchania
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Małgorzata Żochowska
Opracowanie: Aneta Wasilewska