Fenomen akcji Łatwoganga. "Kluczowym elementem były emocje"
Ponad 250 milionów złotych zebrano dla dzieci chorych na raka podczas internetowej zbiórki zorganizowanej przez Łatwoganga. - Stream na żywo skraca dystans pomiędzy tym, co czujemy, a tym, co robimy. Nie analizujemy decyzji o pomaganiu w sposób racjonalny, tylko działamy przez pewien impuls - mówiła w Polskim Radiu 24 psycholog Katarzyna Andrusikiewicz.
2026-04-27, 19:55
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Ponad 250 milionów złotych udało się zebrać w zbiórce zorganizowanej przez influencera Łatwoganga
- Zbiórka na podopiecznych fundacji Cancer Fighters odbiła się szerokim echem w Polsce i na świecie
- O fenomenie akcji mówiła w Polskim Radiu 24 psycholog Katarzyna Andrusikiewicz
Skala pomocy podczas zbiórki zainicjowanej przez influencera Piotra "Łatwoganga" Garkowskiego jest bezprecedensowa. Zbiórka prowadzona była w formie long streamu - nieprzerwanej transmisji na żywo, trwającej 9 dni. Rozpoczęła się 17 kwietnia i trwała do 26 kwietnia. Impulsem do jej rozpoczęcia był utwór "Ciągle tutaj jestem (diss na raka)". Piosenka została nagrana przez rapera Bedoesa oi Maję Mecan, podopieczną Fundacji Cancer Fighters, wspierającej osoby chore na raka – dzieci, młodzież i dorosłych, oraz ich bliskich.
O fenomenie akcji mówiła w Polskim Radiu 24 psycholog Katarzyna Andrusikiewicz. - Kluczowym elementem były emocje. Dlatego, że kiedy widzimy konkretną historię, jak w tym przypadku, gdy mieliśmy zaangażowaną małą bohaterkę Maję. Kiedy widzimy konkretną historię, szczególnie dziecka, w nas się uruchamiają takie emocje jak empatia i potrzeba działania - przyznała Katarzyna Andrusikiewicz. - Ludzie też bardzo łatwo przejmują emocje innych, szczególnie gdy mówimy o środowisku live, gdy coś się dzieje na żywo, gdy widzimy wzruszenie, zaangażowanie, łzy, to sami zaczynamy odczuwać podobne uczucia - dodała.
Posłuchaj
Zbiórka Łatwoganga. "Miliony osób nie mogą się mylić"
Zwracając uwagę na to, że zbiórka odbywała się na streamie, dochodził także czynnik "natychmiastowości". - Stream na żywo skraca dystans pomiędzy tym, co czujemy, a tym, co robimy. My nie analizujemy decyzji o pomaganiu w sposób racjonalny, tylko działamy przez pewien impuls - wskazała. Psycholog podkreśliła, że pod wpływem emocji ludzie wpłacają szybciej i więcej pieniędzy.
Kolejnym elementem był wpływ społeczny. - Jeżeli my widzimy, że tysiące, miliony osób pomagają, to sami dużo łatwiej dołączamy do tego typu pomocy, to taki efekt tłumu - im więcej osób pomaga, tym większa szansa, że my do tego też dołączymy - przekazała. Jak dodała, wraz z tym rośnie poczucie bezpieczeństwa, zaufania - bo miliony osób nie mogą się mylić. - To jeden z najsilniejszych mechanizmów wpływu społecznego - dodała. Zdaniem Andrusikiewicz, jednoczesne spełnienie tych wszystkich czynników sprawiło, że zbiórka była tak skuteczna.
- Zbiórka Łatwoganga. Tysiące nowych zgłoszeń do bazy dawców szpiku
- Łatwogang i Bedoes wydali oświadczenie. "Możemy zmienić świat"
- "Nikt się nie spodziewał". Prezes fundacji poruszony po akcji Łatwoganga
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Maciej Wolny
Opracowanie: Aneta Wasilewska