Spotkanie Trump-Xi Jinping. "Donad Trump nie zaznaczy swojej dominacji"

Prezydent USA zapowiedział, że jego wizyta w Pekinie będzie okazją, aby zwrócić się do Xi Jinpinga z prośbą o otwarcie Chin na amerykańskie firmy. - Donald Trump chce jakoś uratować i pokazać, że tak naprawdę cała wojna celna miała swój cel, żeby Chińczyków zmiękczyć i teraz pojadą zawrzeć umowy, które będą dla Amerykanów bardzo dobre. Prawda jest taka, że to Chiny zmusiły do uległości Stany Zjednoczone szantażem, jeśli chodzi o dostawy metali ziem rzadkich - tłumaczył w Polskim Radiu 24 dr Karol Szulc.

2026-05-13, 10:15

Spotkanie Trump-Xi Jinping. "Donad Trump nie zaznaczy swojej dominacji"
Donald Trump i Xi Jinping . Foto: ANDREW CABALLERO-REYNOLDS/AFP/East News

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • W środę Donald Trump rozpocznie swoją trzydniową wizytę w Chinach
  • Głównym tematem delegacji amerykańskiego prezydenta mają być kwestie handlowe
  • Jak podkreślił ekspert, lider Stanów Zjednoczonych po rozmowach z Xi Jinpingiem z pewnością ogłosi swój sukces - niezależnie od ustaleń 

W środę prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump pojawi się w Pekinie, gdzie spotka się z przewodniczącym Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinpingiem. Będzie to pierwsza wizyta amerykańskiej głowy państwa w tym kraju od 2017 roku. Główne tematy rozmów przywódców mają dotyczyć napiętych relacji handlowych, wojny USA i Izraela z Iranem, a także kwestii Tajwanu.

Gość Polskiego Radia 24 zastanawiał się, dlaczego tak naprawdę Donald Trump zdecydował się na podróż do Pekinu. - Dominacji na pewno nie zaznaczy, bo w ostatnich miesiącach to do Chin wszyscy jeżdżą, a nie prezydent Xi jeździ do innych przywódców, ponieważ już nie musi, a to właśnie dzięki Donaldowi Trumpowi - wskazał. Amerykanista dodał, że przywódca ChRL mógł zaprosić lidera USA, by mu podziękować. - Xi Jinping i Chiny na arenie globalnej nie muszą robić nic, żeby stawać się coraz potężniejsze dzięki katastrofalnym błędom Trumpa. Mówię tu głównie o wojnie w Iranie, ale także o wojnie celnej - tłumaczył. 

Posłuchaj

Dr Karol Szulc o wizycie Donalda Trumpa w Chinach (Temat Dnia) 8:51
+
Dodaj do playlisty

Główne cele amerykańskiego prezydenta

Prezydentowi Stanów Zjednoczonych będą towarzyszyć w Pekinie szefowie największych koncernów USA, w tym Apple, Boeinga, Mety, Tesli i BlackRock. Donald Trump przekonywał, że podczas rozmów zaapeluje do Xi Jinpinga o otwarcie Chin na amerykańskie firmy. - Chodzi o sprawy gospodarcze i tak to Amerykanom jest przedstawiane, a skład delegacji wiele o tym mówi - powiedział dr Szulc. - Trump chce jakoś uratować i pokazać, że tak naprawdę cała wojna celna miała swój cel, żeby Chińczyków zmiękczyć i teraz pojadą zawrzeć umowy, które będą dla Amerykanów bardzo dobre - wyjaśnił.

Ekspert podkreślił, że tak naprawdę "to Chiny zmusiły do uległości Stany Zjednoczone szantażem, jeśli chodzi o dostawy metali ziem rzadkich". - Ale rzeczywistość sobie, a to, co Donald stara się przedstawić Amerykanom to drugie. W wymiarze praktycznym, jeżeli ktoś w tej administracji w ogóle ma bardziej dalekosiężną myśl, to chodziłoby o to, aby zmniejszyć presję inflacyjną, ponieważ ceny w Stanach Zjednoczonych znowu bardzo dynamicznie rosną, a to jest zabójcze politycznie dla administracji Trumpa - kontynuował. 

"Nieważne co zrobi, i tak odtrąbi to jako swój sukces"

Gość audycji odniósł się do komentarzy, zgodnie z którymi lider USA zdecydował się na wizytę w Chinach, by wreszcie ogłosić triumf i odciąć się od krytyki związanej z wojną na Bliskim Wschodzie. - Z pewnością chce to zrobić, tylko ja nie widzę związku rzeczywistości z gotowością Trumpa do ogłaszania sukcesu, bo te są oznajmiane codziennie - zwrócił uwagę. - Powinniśmy w końcu zrozumieć, że Trump jest już tak odklejony od rzeczywistości (...), co zakrawa na poważne zaburzenia osobowości i nie tylko, że nieważne co on tam zrobi, nieważne co będzie praktycznie wynegocjowane, on to odtrąbi, jako swoje zwycięstwo - zaznaczył. - Wojna w Iranie, która jest totalną porażką dla całego świata, nie tylko dla Stanów Zjednoczonych, jest każdego dnia totalnym sukcesem i tu będzie podobnie - podsumował.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Roch Kowalski
Opracowanie: Dominika Główka

Polecane

Wróć do strony głównej