Alicja Szemplińska w finale Eurowizji. "Wypadła genialnie"

Reprezentantka Polski na tegorocznym Konkursie Piosenki Eurowizji Alicja Szemplińska swoim wykonaniem zapewniła sobie miejsce w finale. - Aby wygrać w konkursie, trzeba się czymś wyróżnić: albo charakterystycznym, świetnym wokalem, albo naprawdę dobrym utworem, albo inscenizacją. Każdy próbuje na swój sposób dobrać tak te elementy, żeby zwyciężyć. Polska wczoraj naprawdę wypadła genialnie - stwierdził w Polskim Radiu 24 dziennikarz Szymon Stellmaszyk.

2026-05-13, 13:10

Alicja Szemplińska w finale Eurowizji. "Wypadła genialnie"
Alicja Szemplińska podczas pierwszego półfinału Eurowizji. Foto: Martin Meissner/Associated Press/East News

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • We wtorek Alicja Szemplińska wystąpiła ze swoim utworem podczas pierwszego półfinału Eurowizji
  • Polska zawalczy o zwycięstwo w konkursie podczas sobotniego finału 
  • Zdaniem eksperta polska reprezentantka wyróżniła się na tle swoich konkurentów

We wtorek odbył się pierwszy półfinał tegorocznego Konkursu Piosenki Eurowizji. Polskę z utworem "Pray" reprezentuje Alicja Szemplińska, której wykonanie zyskuje międzynarodowych fanów. Odzwierciedleniem sympatii wobec artystki oraz jej występu jest awans Polski do finału konkursu. Zwycięzcę poznamy już w najbliższą sobotę. - Gdyby każdy wiedział, jaki jest patent na zwycięstwo, to pewnie stosowałby go każdego roku w tym konkursie. To jest składowa wielu elementów, bo poza piosenką i wokalistą, z racji tego, że to jest konkurs telewizyjny, jest to również to, co widzimy w obrazku. Jest również polityka, ponieważ to też ma wpływ na ostateczny wynik - tłumaczył gość Polskiego Radia 24.

Ekspert zaznaczył, że aby odnieść sukces w konkursie, należy się czymś wyróżnić. Jego zdaniem to właśnie zrobiła na scenie Alicja Szemplińska. - Może się mylę, ale gdybym był jurorem, myślę, że powinna być w TOP 3 za sam wykon, za to, w jaki sposób ona panowała nad sceną, emanowała spokojem oraz pewnością, ale przede wszystkim ten wokal i bardzo prosty obrazek. Brawo dla twórców - ocenił. 

Posłuchaj

Szymon Stellmaszyk o występie Polski na Eurowizji (Temat Dnia) 12:29
+
Dodaj do playlisty

Mamy szansę na wygraną?

Stellmaszyk zdradził, czego możemy spodziewać się podczas sobotniego finału Eurowizji, jeśli chodzi o szanse Polski na wygraną. - Może być różnie, dlatego że będzie zmieniona kolejność występów. Alicja będzie śpiewała w drugiej części finału, co może mieć o tyle znaczenie, że utwór, który rozpoczyna wydarzenie, nie jest na najlepszej pozycji do bycia zapamiętanym. Nie mniej ważne jest również otoczenie piosenki, czyli to, kto występuje przed nią, a kto po niej, ponieważ wtedy łatwiej się zapamięta numer lub gorzej, z racji tego, że ktoś może przyćmić - tłumaczył.

Debata wokół udziału Izraela. "Nie powinno go być"

Gość audycji odniósł się również do kontrowersji związanych z udziałem Izraela w Eurowizji. Z tego powodu część państw postanowiła zbojkotować konkurs i się z niego wycofać. Na taki krok zdecydowały się Hiszpania, Holandia, Islandia, Irlandia oraz Słowenia. Reprezentant Izraela - podobnie jak Szemplińska - zaprezentował się we wtorek i ponownie usłyszymy go podczas sobotniego finału. - To było spodziewane. Nie ma co ukrywać, że Izrael dobrze się zaprezentował - przyznał ekspert. 

- Uważam, że nie powinno być go w konkursie, dlatego że udział Izraela w Eurowizji dezintegruje tę zabawę ze względu na to, w jaki sposób rząd tego kraju ingeruje w sam konkurs. Ale pomijając ten aspekt, numery mają dobre - kontynuował. Szymon Stellmaszyk podkreślił, że sprzeciw wobec artysty był widoczny podczas jego wtorkowej reprezentacji. - Mieliśmy różnego rodzaju incydenty w arenie, a cztery osoby zostały usunięte w trakcie występu Izraela za jego zakłócanie - podsumował.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Małgorzata Żochowska
Opracowanie: Dominika Główka

Polecane

Wróć do strony głównej