Czarnek nie zatrzymał wzrostu Konfederacji. "Wyborcy wolą oryginał"

Prawo i Sprawiedliwość nie tylko nie odrabia strat wobec Koalicji Obywatelskiej, ale wciąż przegrywa rywalizację o bardziej radykalny elektorat z Konfederacją. Próba zatrzymania wzrostów ugrupowania przez mocniejsze eksponowanie Przemysława Czarnka nie przyniosła oczekiwanego efektu. - Skoro wyborca ma wybór między oryginałem, a kimś kto go tylko podrabia, to wybiera oryginał - ocenił Kamil Smogorzewski, politolog z Europejskiego Kolektywu Analitycznego Res Futura.

2026-05-22, 11:30

Czarnek nie zatrzymał wzrostu Konfederacji. "Wyborcy wolą oryginał"
Przemysław Czarnek. Foto: Dawid Wolski/East News

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • KO może liczyć na 34,5 proc. poparcia, a PiS na 26,2 proc. - wynika z prognozy Onetu
  • KO otrzymałaby 194 miejsca w Sejmie, PiS - 153. Prawicowy blok miałby łącznie 251 mandatów
  • Najbardziej urosła Konfederacja, a trzy partie pozostają pod progiem: Razem, PSL i Polska 2050

"Efekt Czarnka" nie przyniósł oczekiwanego przełomu dla Prawa i Sprawiedliwości. Taka konstatacja wynika zarówno z najnowszego modelu prognostycznego Onetu, jak i z ocen ekspertów. Ugrupowanie kierowane przez Jarosława Kaczyńskiego utrzymuje drugie miejsce z poparciem na poziomie 26,2 proc., tracąc 0,3 pkt proc. względem poprzedniego miesiąca. Tymczasem rośnie Konfederacja Sławomira Mentzena i Krzysztofa Bosaka, która osiąga 12,9 proc. poparcia i notuje największy wzrost w zestawieniu.

Zdaniem Kamila Smogorzewskiego sam Przemysław Czarnek nie był w stanie stać się "lokomotywą wyborczą" dla PiS. Politolog zwracał uwagę na antenie Polskie Radio 24, że trudno zmienić wizerunek partii obecnej na scenie politycznej od dwóch dekad za pomocą jednego polityka, nawet jeśli jest on postrzegany jako bardziej radykalny niż średnia ugrupowania. - Konia z rzędem temu, kto zrobiłby PR-owo z profesora Czarnka lokomotywę wyborczą dla Prawa i Sprawiedliwości - ocenił ekspert. Podkreślił jednocześnie, że sam wizerunek Czarnka mógł poprawić się w grupie wyborców, do której polityk miał dotrzeć.

Posłuchaj

Kamil Smogorzewski o wynikach sondaży (Temat dnia) 13:38
+
Dodaj do playlisty

Konfederacja zyskuje. "Wybór między oryginałem a podróbką"

W rozmowie zwrócono uwagę, że jednym z celów mocniejszego eksponowania Czarnka miało być zatrzymanie wzrostów Konfederacji. Tymczasem ugrupowanie to nadal zyskuje. Smogorzewski podkreślił, że zatrzymanie wzrostu Konfederacji oznaczałoby automatycznie wzrost poparcia dla PiS, ale taki scenariusz się nie realizuje. Według eksperta problem może wynikać z mechanizmu znanego już z polskiej polityki. - Skoro wyborca ma wybór między oryginałem, a kimś kto go tylko podrabia, to wybiera oryginał - stwierdził politolog, sugerując, że bardziej radykalni wyborcy wolą wspierać bezpośrednio Konfederację zamiast jej bardziej zachowawczej wersji w wykonaniu PiS.

Ekspert zwrócił również uwagę na specyfikę elektoratu Grzegorza Brauna. Jak zaznaczył, wyborcy Konfederacji Korony Polskiej pozostają lojalni wobec swojego lidera i funkcjonują "na trochę innym polu gry". Według najnowszej prognozy ugrupowanie Brauna może liczyć na 8,3 proc. poparcia. Jednocześnie symulacja mandatów pokazuje, że obecna większość rządząca miałaby jedynie 209 miejsc w Sejmie wobec 251 mandatów po stronie szeroko rozumianej prawicy.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Grzegorz Frątczak
Opracowanie: Robert Bartosewicz

Polecane

Wróć do strony głównej