W piątek Główny Urząd Statystyczny (GUS) poinformował, że według wstępnych szacunków ceny towarów i usług konsumpcyjnych w lipcu wzrosły rok do roku o 15,5 proc., a w porównaniu z poprzednim miesiącem ceny wzrosły o 0,4 proc.
O znaczeniu tej wiadomości mówiła prof. Elżbieta Mączyńska. - Myślę, że przede wszystkim jest to informacja uspokajająca, bo niestety na rynku obserwujemy w niektórych obszarach przejawy paniki. Dla inflacji nie ma nic gorszego właśnie niż panika rynkowa - stwierdziła.
Słodkie braki?
Mówiąc o panice rynkowej, ekspert z Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego przywołała przykład z ostatnich dni - zamieszania wokół cukru.
- Historia z cukrem, z tym, że ludzie rzucili się kupować cukier, pokazuje, jak łatwo taką panikę wywołać. Na pewno na tym ktoś skorzystał i na pewno jest to do sprawdzenia przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Nie było powodu do takich gwałtownych zachowań, ale do nich doszło. W związku z tym cukier podrożał - wyjaśniła.
Jak podkreśliła gość audycji, wobec tego informacja, że mamy po raz pierwszy od wielu miesięcy sytuację, że inflacja nie wzrosła, "jest wiadomością uspokajającą na poziomie, który nie może uspokajać do końca, bo nadal inflacja jest dwucyfrowa".
Więcej w nagraniu.
23:54 PR24_mp3 2022_07_31-15-06-15.mp3 Prof. Elżbieta Mączyńska o wyhamowaniu inflacji ("Temat dnia/Gość PR24")
***
Audycja: Temat dnia/Gość PR24
Prowadząca: Magdalena Złotnicka
Gość: prof. Elżbieta Mączyńska (SGH, Polskie Towarzystwo Ekonomiczne)
Data emisji: 31.07.2022
Godzina: 15.06
kmp