more_horiz

Gen. Skrzypczak: Ukraińcy mają siłę, ale muszą się śpieszyć, czas gra na ich niekorzyść

Ostatnia aktualizacja: 18.08.2022 13:04
- Ukraińcy mają siłę zbudowaną na bazie m.in. sprzętu, który przekazała im polska armia - mówił w Polskim Radiu 24 gen. Waldemar Skrzypczak. Ocenił jednak, że muszą się śpieszyć, jeśli chcą odnieść zwycięstwo, bo zima wstrzyma działania manewrowe. Generał podkreślił też, że w tej chwili armia rosyjska jest stosunkowo słaba, lepszej okazji do szerokiej kontrofensywy dla Ukraińców może już nie być. 
Gen. Skrzypczak: Ukraińcy mają siłę, ale muszą się śpieszyć. Teraz armia rosyjska jest najsłabszą armią
Gen. Skrzypczak: Ukraińcy mają siłę, ale muszą się śpieszyć. Teraz armia rosyjska jest najsłabszą armiąFoto: PAP/Abaca/AA/ABACA

Na Ukrainie w 176. dobie wojny trwają walki w Donbasie, w obwodzie charkowskim i na południowym odcinku frontu. Rosjanie bez przerwy ostrzeliwują obiekty cywilne. Atakowali Charków i wiele miejscowości w obwodzie donieckim.

- Moim zdaniem toczą się teraz dwie ważne bitwy, jedna to ta w rejonie Donbasu, a druga operacja trwa na przyczółku chersońskim, gdzie Ukraińcy mocnymi atakami zdobywają kolejne miejscowości, wypierając Rosjan z zachodniego brzegu Dniepru. Jeśli Ukraińcy odbiją Chersoń, to będzie to dla tej wojny przełom świadczący o tym, że są zdolni pobić armię rosyjską - ocenił gen. Waldemar Skrzypczak.

Jak przyznał, "Ukraińcy mają siłę, którą zbudowali na bazie m.in. sprzętu, który przekazała im polska armia". - Ukraińcy do tej pory jednak nie pokazali jeszcze tego zaczepnego pazura świadczącego o tym, że ten potencjał militarny, który dostali od Zachodu jest już właściwie wykorzystywany - zauważył ekspert.

Czas gra na niekorzyść Ukrainy

- Ukraińcy nie mają czasu, muszą się śpieszyć, ponieważ przyjdzie jesień, która wstrzyma działania manewrowe, potem będzie zima, trudna dla obu stron na pozycjach bojowych. Takie szersze operacje będą miały miejsce dopiero pod koniec wiosny przyszłego roku. Natomiast w tej chwili armia rosyjska jest armią najsłabszą i ona już słabszą nie będzie. Teraz czas gra na korzyść Rosjan - wyjaśniał gen. Skrzypczak. Jego zdaniem, jeżeli Ukraińcy będą długo zwlekali z szerszą kontrofensywą na jednym lub dwóch kierunkach, to pozwoli to odtworzyć się armii rosyjskiej.

USA na "tak" w walce o Krym   

Administracja USA popiera ukraińskie ataki na Krymie - podał portal Politico, powołując się na przedstawiciela administracji. Waszyngton miał zakomunikować swoją pozycję władzom w Kijowie. "Oczywiście nie wybieramy celów i wszystko, co dostarczamy, ma służyć samoobronie. Jakiekolwiek cele, które wybierają [Ukraińcy] na suwerennej ukraińskiej ziemi jest z definicji samoobroną" - powiedział portalowi anonimowy oficjel wysokiej rangi. "Krym to Ukraina" - dodał.

- Do niedawna wszyscy byliśmy przekonani, że Ukraińcy nie atakują w głąb terytorium Ukrainy, ponieważ nie wydali im na to zgody Amerykanie. Teraz z kolei Amerykanie zaczynają mówić o tym, co wcześniej było tematem tabu, czyli że Ukraińcy mają prawo do samoobrony, a o środkach, jakie zostaną wybrane do tej samoobrony i obiektach do uderzeń będą decydowali suwerennie Ukraińcy. Dobrze się stało, że Amerykanie wyrazili taką opinię - podsumował gen. Waldemar Skrzypczak.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy. 

Posłuchaj
24:40 PR24_mp3 2022_08_18-11-33-20.mp3 Gen. Waldemar Skrzypczak o sytuacji na Ukrainie oraz ostatnich wybuchach na Krymie (Temat dnia / Gość PR24) 

Czytaj także:

* * *

Audycja: Temat dnia / Gość PR24

Prowadzący: Mirosław Skowron

Gość audycji: gen. Waldemar Skrzypczak

Data emisji: 18.08.2022

Godzina emisji: 11.33

PR24/IAR/PAP

ASP

Zobacz także

Zobacz także