Co przyniesie 2026 rok? "Ostra kohabitacja na nowych polach"

Rok 2025 wprowadził w polskiej polityce wiele zmian. Gość Polskiego Radia 24 podzielił się swoimi przewidywaniami dotyczącymi tego, jak wpłyną one na przebieg najbliższych, kolejnych miesięcy. - Kohabitacja cały czas będzie ostra i pojawi się na nowych polach - ocenił Michał Kolanko z Rzeczpospolitej.

2026-01-01, 10:46

Co przyniesie 2026 rok? "Ostra kohabitacja na nowych polach"
Jarosław Kaczyński, Karol Nawrocki, Donald Tusk. Foto: Lukasz Gdak, Pawel Wodzynski/East News,NICOLAS TUCAT/AFP/East News

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • W 2026 roku nie będzie żadnej kampanii wyborczej, co zdaniem Michała Kolanko nie sprawi, że polityczne emocje opadną
  • Jak podkreślił gość Polskiego Radia, współpraca Pałacu Prezydenckiego z rządem się nie poprawi
  • Zdaniem publicysty, najbliższe miesiące będą wyzwaniem dla Jarosława Kaczyńskiego, który będzie musiał zadbać o sukcesję w PiS-ie

Wydarzeniem, które przyniosło najwięcej zmian na polskiej scenie politycznej były wybory prezydenckie, w wyniku których urząd objął kandydat Prawa i Sprawiedliwości Karol Nawrocki. Współpraca prezydenta z rządem nie układała się najlepiej i to, zdaniem Michała Kolanko nie zmieni się w roku 2026. - Będzie pewnego rodzaju rywalizacja o to, kto pokaże Polakom, że dowiózł rozwiązania pokojowe, ponieważ prezydent Nawrocki jest w kontakcie z prezydentem Trumpem, a premier Tusk jest w kontakcie ze swoimi sojusznikami w Europie. Taki jest podział tych ról - tłumaczył. Gość audycji podkreślił także, że społeczeństwo oczekuje ze strony liderów politycznych podejścia, które sprawi, że pokój w Ukrainie będzie możliwy. - Polacy i nie tylko oni, są tą wojną po prostu zmęczeni - ocenił Kolanko.

Według publicysty niewiele będzie się zmieniało w kierunku deeskalacji trudnej współpracy między Nawrockim a marszałkiem Czarzastym oraz koalicją rządzącą. - To będzie rok kolejnych wet prezydenta, jego kolejnych inicjatyw, a także konsekwentnych działań w stylu powoływania następnych rad, czyli gremiów doradczych wokół Pałacu Prezydenckiego - wskazał. 

Kolanko podkreślił, że Donald Tusk "jest mistrzem politycznego powrotu". - Miał trochę szczęścia, ale też pokazał wybitną zdolność polityczną, żeby wykorzystać moment kryzysu swojej formacji do tego, aby odwrócić te wektory, przebudować rząd oraz powołać i dać nowe możliwości do nadzoru nad politykami rządu oraz nad ich wdrożeniem ministrowi Maciejowi Berkowi, od którego w tym roku też bardzo wiele zależy - powiedział gość Polskiego Radia 24.

Posłuchaj

Michał Kolanko o tym, co do polskiej polityki przyniesie 2026 rok (Temat Dnia) 23:13
+
Dodaj do playlisty

Przyszłość Prawa i Sprawiedliwości

Kolanko odniósł się również do kryzysu w Prawie i Sprawiedliwości, którego w jego opinii można się było spodziewać. - Pisałem chyba między pierwszą a drugą turą wyborów prezydenckich, że niezależnie od ich wyniku, wojna tych buldogów wyjdzie spod dywanu i przedostanie się do sfery publicznej. Tak się stało jesienią. Były zdjęcia z różnych spotkań, pojawiła się (…) frakcja Maślarzy i to też będzie w tym roku widoczne - ocenił. 

Dziennikarz stwierdził, że w PiS najbardziej umocnił się były premier Mateusz Morawiecki. - Wśród polityków z nim związanych jest poczucie, że nie da się ich wszystkich tak łatwo wyrzucić, bo to nie jest jakaś mała "frakcyjka" z pięcioma politykami. To jest zbyt wiele osób, których prezes Kaczyński musiałby wyrzucić, zresztą, gdyby chciał, to już by to zrobił - mówił. 

Dla Jarosława Kaczyńskiego największym wyzwaniem ma być zapewnienie sukcesji w jego ugrupowaniu. - Zadbanie o to, żeby w organizacji, która jest pod bardzo silnym wpływem lidera, a przecież Jarosław Kaczyński (…) jest ojcem założycielem Prawa i Sprawiedliwości, które do niego w jakimś sensie należy i należało też do jego brata, bywa trudne. To jest coś innego niż PSL, gdzie liderzy się zmieniali. Tam jest lepszy lub gorszy, ale w miarę demokratyczny schemat tej sukcesji. Był Władysław Pawlak, Janusz Piechociński, teraz Władysław Kosiniak-Kamysz, który odnowił swój mandat w tamtym roku. W takim ugrupowaniu jak PiS to jest dużo trudniejsze - podkreślił Kolanko. 

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Ewa Wasążnik
Opracowanie: Dominika Główka

Polecane

Wróć do strony głównej