Będzie rozłam w PiS? "Morawiecki dąży do odejścia z partii"
Według części komentatorów były premier Mateusz Morawiecki chce być następcą Jarosława Kaczyńskiego jako szefa PiS. Gdyby te ambicje nie zostały spełnione, może założyć własną partię. - Faktycznie, póki co, dąży on do odejścia z Prawa i Sprawiedliwości. Natomiast patrząc racjonalnie, nie ma wielkich szans na to, żeby samodzielnie utworzył ugrupowanie - powiedziała w Polskim Radiu 24 politolożka dr Agnieszka Zaremba.
2026-01-05, 12:45
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Pod koniec 2025 roku światło dzienne ujrzały konflikty frakcji wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości
- Byłego premiera Mateusza Morawieckiego publicznie krytykował Jacek Kurski
- Komentatorzy mówią o możliwości utworzenia nowej partii politycznej pod przewodnictwem Morawieckiego
Problemy i wewnętrzne rozłamy w Prawie i Sprawiedliwości dały o sobie znać pod koniec 2025 roku. Wtedy opinia społeczna dowiedziała się więcej na temat frakcji, które walczą o wpływy w partii i sukcesję po Jarosławie Kaczyńskim. Chęć wystartowania w wyborach na szefa ugrupowania w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim, już w 2024 roku, wyraził Mateusz Morawiecki. Jednak gdyby nie udało mu się zostać szefem PiS - jak wskazuje część komentatorów - były premier Polski miałby założyć własną formację polityczną.
Dr Agnieszka Zaremba podkreśliła, że póki co "Mateusz Morawiecki faktycznie dąży do odejścia z Prawa i Sprawiedliwości". - Ale przypomnę, że historia tej partii jest taka, że bardzo często pojawiali się tam politycy, którzy myśleli o własnej partii i ostatecznie kończyło się to tym, że znajdywali się na listach PiS i ostatecznie byli wchłaniani przez Prawo i Sprawiedliwość - powiedziała politolożka. - Pamiętajmy, że PiS to struktury, to partia bardzo mocno osadzona w regionach. To także ugrupowanie, które świetnie sobie radzi, jeśli chodzi o wybory, o wizerunkowe podejście, o kampanię - zaznaczyła rozmówczyni Polskiego Radia 24.
Posłuchaj
Rozłam w PiS? "Karty w ręku będzie miał Jarosław Kaczyński"
Według politolożki "nawet jeżeli Mateusz Morawiecki ma taki pomysł, to będzie mu bardzo trudno osiągnąć sukces wyborczy". - Myślę, że były premier, racjonalnie patrząc, nie ma wielkich szans na to, żeby samodzielnie tworzyć partię - podkreśliła dr Agnieszka Zaremba. Według niej obecne spory w PiS to pewien cykl polityczny. - Myślę, że skończy się to tak, że wszyscy panowie i panie się dogadają. W momencie tworzenia list wyborczych wszystkie karty w ręku będzie miał pan prezes Jarosław Kaczyński i to on zadecyduje ostatecznie o tym, czy odejście z partii ma sens - powiedziała ekspertka.
Skomentowała również jeden z najsilniejszych konfliktów w polskiej polityce, który rozpoczął się w drugiej połowie 2025 roku, czyli spór między rządem a Karolem Nawrockim. - Z jednej strony mamy prezydenta kreującego się na silnego, który chciałby niejako zawładnąć władzą wykonawczą poprzez to, żeby konsultować z nim wszelkie ustawy, a z drugiej strony mamy dość konsekwentną politykę Koalicji Obywatelskiej - podkreśliła rozmówczyni Polskiego Radia 24. - Wydaje mi się, że na tej linii w tej chwili będzie się dużo działo, bo czekają nas pewne reformy. Czekają nas ustawy, które mają sporo zmienić, choćby ustawa o oświacie. Moim zdaniem obu tym obozom zależy na tym, żeby ten konflikt podtrzymywać. Z drugiej strony jestem ciekawa, jaką strategię w tej chwili przyjmie pan prezydent, bo do tej pory faktycznie szedł na zwarcie. Ale myślę, że prezydent powinien przypomnieć sobie o tym, że jednak nie wszyscy głosujący na niego byli jego wyborcami. Bardzo wiele osób głosowało po prostu przeciwko Rafałowi Trzaskowskiemu - zaznaczyła dr Agnieszka Zaremba.
- Tusk pokazał sondaż. "Z nowym rokiem mocnym krokiem"
- Noworoczne orędzia. "Prezydent wskoczył w buty Adriana Zandberga"
- Duże poparcie dla partii Brauna. Rzecznik Konfederacji: Kaczyński ma się czego bać
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Roch Kowalski
Opracowanie: Robert Bartosewicz