Chaos w Minneapolis. "Trump dobrze zarządza przez konflikt"
Narasta napięcie w Minneapolis. Zdaniem Magdaleny Górnickiej-Partyki, autorki podcastu "Stan Wyborczy - o Polityce w Ameryce", obniżenie temperatury sporu politycznie nie opłaca się administracji prezydenta USA. - Donald Trump jest politykiem, który bardzo dobrze zarządza przez konflikt. Uważa, że na konflikcie może bardzo dużo zyskać - wyjaśniła.
2026-01-16, 10:20
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Trwa chaos w Minneapolis po zdarzeniach z udziałem agentów ICE, którzy zastrzelili tam 37-letnią kobietę
- O eskalacji napięcia w Polskim Radiu 24 mówiła Magdalena Górnicka-Partyka
- Cały czas temperatura rośnie. Nikomu politycznie, przynajmniej ze strony rządzącej, nie opłaca się temperatury trochę studzić - przekazała
W czwartek pojawiły się informacje, że w Minneapolis federalny funkcjonariusz służb imigracyjnych postrzelił mężczyznę w nogę podczas próby jego zatrzymania. Zaledwie przed tygodniem w mieście została została zastrzelona 37-letnia kobieta. Na miejscu odbywają się protesty przeciwko działaniom służb migracyjnych. W czwartek wieczorem służby porządkowe ostrzelały gazem łzawiącym demonstrantów. O sytuacji w USA mówiła w Polskim Radiu 24 Magdalena Górnicka-Partyka, autorka podcastu "Stan Wyborczy - o Polityce w Ameryce". - Eskalacja rośnie, zaostrza się też podział politycznie w ocenie tego, co się stało. W samym Minneapolis, w Minnesocie przybywa agentów ICE i funkcjonariuszy federalnych, którzy dość brutalnie wprowadzają prawo i porządek - przekazała. - Cały czas temperatura rośnie. Nikomu politycznie, przynajmniej ze strony rządzącej, nie opłaca się temperatury trochę studzić, głównie dlatego że Donald Trump jest politykiem, który bardzo dobrze zarządza przez konflikt. Uważa, że na konflikcie może bardzo dużo zyskać politycznie - zaznaczyła.
Jak podkreśliła, Donald Trump jest prezydentem, który uważa, że może wszystko. - To widać, w jego decyzjach, on chce być wszędzie, robić wszystko i chce robić to wszystko naraz, żeby pokazać, że jest prezydentem silnym, który może kontrolować nie tylko politykę wewnętrzną, ale może na nowo porządkować ład międzynarodowy - mówiła. Magdalena Górnicka-Partyka wskazała, że w sondażach widać, że najwierniejsi wyborcy popierają każdą decyzję Trumpa, niezależnie od tego, czy osobiście się z nią zgadzają. - Nawet jeśli uważają, że interwencje zagraniczne nie są dobre dla Ameryki, to jeśli Donald Trump im powie, że jest dobre, że to należy zrobić, że to służy interesom, że to wojna z narkoterrorem, to oni w końcu go poprą. To jest bardzo mocne podążanie za silnym liderem w czasach kryzysu, a żeby one były jeszcze bardziej namacalne, to Donald Trump zarządza chaosem - przekazała.
Posłuchaj
"Trumpowi zależy, żeby utrzymać większość"
Magdalena Górnicka-Partyka przypomniała, że w 2026 roku odbędą się wybory do Kongresu. - 1/3 Senatu i Izby Reprezentantów będą wybierane już w listopadzie. Donaldowi Trumpowi bardzo zależy na tym, by utrzymać większość. Kiedy straci większość w obu izbach, czy w jednej, to jego władza, pełnia władzy, do której dążył, ona zostanie zahamowana, a Donald Trump nie będzie mógł pogodzić się z tym, że ma związane ręce. On po to wrócił do Białego Domu, żeby sprawować władzę w sposób absolutny - mówiła. - Bardzo mocno patrzy na swojej decyzje, jako takie państwo to ja, jak trochę Król Słońce - dodała. Wspomniała również słowa Trumpa, w których przekazał, że on nie potrzebuje prawa międzynarodowego, a wszystkie jego decyzje wynikają z własnej moralności. - To dobry komentarz co do tego, jak on postępuje i czym się kieruje w swoich decyzjach - oceniła. Jak oceniła Górnicka-Partyka, znaczna część wyborców Trumpa przestała ufać swojemu osądowi, tylko czeka na ocenę administracji prezydenta.
W rozmowie poruszono także temat amerykańskiego lotniskowca, który zmierza w stronę Bliskiego Wschodu. - Wydaje mi się, że Donald Trump musi mieć zabezpieczone możliwość podjęcia decyzji. Bardzo wiele mówił, że zainterweniuje w sprawie Iranu. Natomiast w ostatniej chwili, kiedy wydawało się, że atak jest nieunikniony, on się wycofał, deeskalował, a pamiętajmy, że bardzo rzadko, kiedy Trump deeskaluje, chyba że mu się to opłaca - mówiła. Jak dodała, Trump cały czas musi "trzymać w szachu" cały region i pokazywać, że jest w zasięgu zainteresowań amerykańskich. - Cały czas chce trzymać wszystkich w niepewności. Wie, że jego nieprzewidywalność w polityce międzynarodowej jest jego atutem - stwierdziła.
- Machado u Trumpa. Wręczyła mu swój medal noblowski
- Rośnie napięcie między USA a Iranem. Lotniskowiec zmierza na Bliski Wschód
- UE ma plan B dla Grenlandii. Mało kto słyszał o tym artykule
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Małgorzata Żochowska
Opracowanie: Aneta Wasilewska