UE ma plan B dla Grenlandii. Mało kto słyszał o tym artykule

Ewentualna obrona Grenlandii w przypadku ataku USA rozważana jest przede wszystkim w kontekście NATO. Dania ma jednak również inną możliwość uzyskania pomocy wojskowej. Chodzi o zapisy Traktatu Lizbońskiego, który zobowiązuje państwa członkowskie do pomocy zaatakowanemu krajowi UE. 

2026-01-16, 08:59

UE ma plan B dla Grenlandii. Mało kto słyszał o tym artykule
Do obrony Grenlandii Dania mogłaby wykorzstać zapisy Traktatu Lizbońskiego. Foto: Reuters

Możliwości Danii ws. Grenlandii

NATO może okazać się mało skuteczne w potencjalnym starciu o Grenlandię, ponieważ to właśnie Stany Zjednoczone stanowią największą siłę Sojuszu. Dania mogłaby jednak uruchomić mało znaną klauzulę traktatów UE, art. 42.7, stanowiący pakt o wspólnej obronie Unii Europejskiej

Ten zapis został wprowadzony do Traktatu Lizbońskiego w 2009 roku. Zgodnie z nim w przypadku ataku na jednego z członków UE, pozostałe państwa mają obowiązek udzielić mu pomocy przy użyciu wszelkich dostępnych im środków, zgodnie z art. 51 Karty Narodów Zjednoczonych. 

Wprowadzenie tej klauzuli miało wprowadzić swego rodzaju równowagę  w stosunku do pomocy i bezpieczeństwa gwarantowanego przez NATO. Neutralne kraje mają jednak pewną swobodę w zakresie rezygnacji. 

Art. 42.7 był już stosowany

Zdaniem części analityków ta klauzula jest jednak nawet silniejsza od art. 5 NATO. Ten zawiera sformułowanie "w miarę uznania", co może być szeroko interpretowane. W przypadku art. 42.7 zapisy są klarowne i wprost zobowiązują pozostałych członków UE do pomocy. 

Do tej pory klauzula została uruchomiona tylko raz - przez Francję w 2015 roku. Był to skutek ataków terrorystycznych przeprowadzonych przez ISIS w Paryżu. Dzięki temu Francja mogła wycofać swoich żołnierzy z Afryki i skierować ich na ulice, podczas gdy m.in. niemieccy żołnierze zostali wysłani chociażby do Mali.

Droga nie była jednak łatwa ze względu na to, że uruchomienie art. 42.7 wymaga jednomyślności. Zresztą Francja musiała negocjować z pozostałymi krajami w sprawie udzielenia pomocy wojskowej. 

Jakie przeszkody mogłaby napotkać Dania?

Przede wszystkim, aby uruchomić klauzulę, to właśnie Dania musiałaby się na nią powołać. Z kolei państwa członkowskie musiałyby jednogłośnie zaakceptować pomoc. To jednak może być utrudnione, ponieważ m.in. Węgry mogłyby być przeciwne. 

- Nie sądzę, żeby Dania powołała się na to bez upewnienia się, że jest jednomyślna, ponieważ byłoby to bardzo ryzykowne. Przecież kraj taki jak Węgry nie opowiedziałby się przeciwko Stanom Zjednoczonym? - mówił w rozmowie z portalem Politico były zastępca sekretarza generalnego NATO z przeszłością w Komisji Europejskiej Antonio Missiroli.

Zresztą również status Grenlandii jako terytorium podlegającego ochronie w ramach klauzuli mógłby być podważany. Należy tu przypomnieć, że w 1985 roku Grenlandia wystąpiła z Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej [późniejszej UE przyp. red.]. Unijni dyplomaci zapewniali jednak w ostatnim czasie, że art. 42.7 obejmuje wyspę

Widok na Nuuk (fot. Reuters) Widok na Nuuk (fot. Reuters)

Nie tylko pomoc wojskowa

Klauzula niekoniecznie oznacza wsparcie militarne. Może obejmować oświadczenia solidarnościowe, czy pomoc finansową. Missiroli wyjaśnił, że Dania mogłaby wykorzystać to prawo do zwrócenia się o mediacje do innego państwa. 

Konsekwencje mogłyby być jednak poważniejsze i obejmować np. europejskie sankcje wobec Stanów Zjednoczonych. Te mogłyby wykluczyć amerykańskie samoloty z ruchu lotniczego nad Europą. Ponadto wojska USA mogłyby zostać usunięte z europejskich baz. Możliwe byłyby również ograniczenia dla amerykańskich firm działających na europejskim rynku. 

Zdaniem analityków szanse na realny konflikt zbrojny pomiędzy UE a USA są właściwie zerowe. Wspólnota nie dysponuje odpowiednimi strukturami wojskowymi, zdolnymi do zarządzania większą ilością żołnierzy. Poszczególne państwa członkowskie mogłyby jednak w szerszym zakresie wykorzystać swoje możliwości wojskowe

Duński wojskowy statek patrolowy P572 HDMS Lauge Koch Duński wojskowy statek patrolowy P572 HDMS Lauge Koch (fot. Reuters)

Unia Europejska będzie rozmawiać o klauzuli 

Komisarz Unii Europejskiej ds. obrony i przestrzeni kosmicznej Andrius Kubilius przekazał Politico, że celem wzmocnienia art. 42.7 chce w tym roku zacząć w UE rozmowy dotyczące "instytucjonalnej gotowości obronnej". 

Dania kategorycznie odrzuca amerykańskie dążenia do przejęcia Grenlandii. Kopenhaga ostrzegła, że ruch militarny ze strony USA oznaczałby koniec NATO. Dyrektor generalny firmy konsultingowej Rasmussen Global Fabrice Pothier wskazał jednak inne konsekwencje. 

Przejęcie Grenlandii prawnie nie zakończyłoby istnienia NATO. Wiarygodność Sojuszu zostałaby jednak bardzo poważnie podważona. Wobec tego państwa członkowskie UE mogłyby skierować swoje działania w stronę rozwiązań unijnych. To mogłoby zupełnie odwrócić model bezpieczeństwa europejskiego, w którym USA pełnią kluczową rolę od zakończenia II wojny światowej. 

Czytaj także:

Źródło: Politico/egz

Polecane

Wróć do strony głównej

Najnowsze