more_horiz

"Kwestia autorytetu jest dzisiaj spychana kulturowo". Dr Janusz Janowski o relacjach mistrz-uczeń

Ostatnia aktualizacja: 17.04.2021 21:55
- Uważa się, że oryginalność i skrajny indywidualizm zastępuje inne sposoby budowania kultury i wspólnoty, a to minimalizuje role autorytetu - mówił w audycji "Aria czy barbaria?" dr Janusz Janowski (prezes Związku Polskich Artystów Plastyków). W dyskusji wzięli udział również: Krystyna Różańska-Gorgolewska (CSW Zamek Ujazdowski w Warszawie) oraz dr Zbigniew Mańkowski (Akademia Sztuk Pięknych w Gdańsku).
Wystawa prac Banksego w Berlinie. 16.04.2021
Wystawa prac Banksego w Berlinie. 16.04.2021Foto: PAP/EPA/CLEMENS BILAN

Dr Janusz Janowski podkreślał, że młodzi artyści szukają mistrzów, to naturalna potrzeba, problem w tym, czy ich znajdują.

pixabay tłum 1200.jpg
Lodowski: przez popkulturową papkę brakuje miejsca na samodzielne rozmyślanie

- Jeżeli przypominamy sobie, jaką rolę odrywał mistrz w baroku czy renesansie, to zdamy sobie sprawę, że tego rodzaju mistrzów dzisiaj właściwie nie ma. Wiedza techniczna nie jest przekazywana w taki sposób jak dawniej, a to była domena mistrza. Jednocześnie należał do tego sposób wyrazu czy formułowania opowieści. Dzisiaj już tylko w pojedynczych wypadkach i poza uczelniami mamy taką sytuację. Pojawiają się oczywiście charyzmatyczni wykładowcy, którzy odgrywają taką rolę, ale raczej w wymiarze ideowym, stosunku do świata i sztuki. (…) kwestia samego autorytetu jest dzisiaj spychana kulturowo - zaznaczył.

Dr Zbigniew Mańkowski przyznał, że z jednej strony jest w Akademii rodzaj marzenia czy atmosfera otwarcia się na mistrzostwo, ale akademie to współczesne instytucje. - Instytucjonalność przeżywa dzisiaj kryzys w tym, że wymaga zupełnie innych kwalifikacji i oddania. Aura mistrzostwa to aura pełnego oddania. Aura instytucji współczesnej, także zajmującej się sztuką to aura biurokracji, wypełniania dokumentów, planowania, tego co związane jest nie tyle z mistrzami, co specjalistami. Współczesność zamieniła te role. Z drugiej strony istnieje też potrzeba mistrzostwa (…) Mistrzostwo to oprócz opanowywania fachu artystycznego przede wszystkim sposób bycia. Jest dzisiaj problem z byciem mistrzem, z uprawianiem i kultywowaniem mistrzostwa, to kondycja szczególnej aury uprawiania twórczości, w której zawiązuje się relacja - stwierdził.

Krystyna Różańska-Gorgolewska przypominała, że relacja mistrz-uczeń oparta była na pewnej fachowości, umiejętności przekazywanej uczniowi. - Obecnie mamy 'mistrzów' którzy opierają się na pewnej charyzmie i hasłach, które są nośne. W uczelniach artystycznych często nie ma osób, które miałyby potencjał mistrza. Mają ambicje, ale w uczelniach są często pedagodzy, którzy nie funkcjonują na rynku sztuki (…) Jeśli nie mamy mistrza, który potrafi zaoferować coś konkretnego uczniowi oprócz haseł, swojej osobowości i ekscentryczności, to mamy całe rzesze młodych osób, które wychodzą na ulice i mają potrzebę krzyczeć za swoim przywódcą niekoniecznie mądre rzeczy - dodała.

Czytaj także:

Więcej w nagraniu.

***

Audycja: "Aria czy barbaria?"

Prowadzi: Magdalena Piejko

Goście: Krystyna Różańska-Gorgolewska, dr Zbigniew Mańkowski, dr Janusz Janowski

Data emisji: 17.04.2021

Godzina emisji: 20.06

PR24/PAP/ka

Zobacz także

Zobacz także