more_horiz

Pieniądze na pomoc uchodźcom. Maria Koc: Bruksela stosuje podwójne standardy

Ostatnia aktualizacja: 20.05.2022 09:20
- Kryzys uchodźczy pokazał, że Bruksela stosuje podwójne standardy i że kraje Europy Środkowo-Wschodniej traktuje się inaczej niż resztę. Musi powstać duży fundusz pomocowy, taki jaki powstał dla Turcji - mówiła w Polskim Radiu 24 Maria Koc z PiS. Gościem audycji był też Jacek Protas z PO.

Goście PR24 rozmawiali o pomocy uchodźcom wojennym z Ukrainy oraz o braku pełnego wsparcia finansowego w tym względzie ze strony Unii Europejskiej. Bruksela nie ma nowych pieniędzy dla Polski na uchodźców, tymczasem od 24 lutego, czyli dnia początku agresji Rosji, granicę polsko-ukraińską przekroczyło już ponad 3,46 mln uchodźców z Ukrainy – informuje Straż Graniczna. To głównie kobiety i dzieci.

Maria Koc z PiS zauważyła, że powinien powstać w Brukseli specjalny program, przeznaczony na pomoc państwom, które przyjęły najwięcej uchodźców z Ukrainy. Podkreśliła, że nie ma nawet zapowiedzi ze strony szefowej Komisji Europejskiej w sprawie konkretnego i dużego funduszu pomocowego, jaki, w opinii polityk PiS, powinien powstać dawno. W dobie kryzysu, jak dodała, 250 mln euro na taką pomoc to kropla w morzu potrzeb, przekonywała.

"Ciężar spadł na nas"

- Gdyby kryzys dotyczył krajów Europy Zachodniej, zapewne podejście Brukseli byłoby inne. Przypomnę, że kiedy kilka lat temu wybuchł duży kryzys uchodźczy spowodowany wojną w Syrii, to wtedy Turcja otrzymała pomoc w wysokości 6 miliardów euro. Cały więc ciężar pomocy Ukraińcom spoczywa na Polakach, Węgrach, Czechach, Rumunach, Litwinach czy Łotyszach - przypomniała Maria Koc i dodała, że bezwzględnie powinien powstać odrębny program pomocy uchodźcom, a opozycja powinna mówić o tym głośno w Brukseli.

Jacek Protas z PO zgodził się z Marią Koc z PiS w sprawie konieczności utworzenia w Unii Europejskiej odrębnego programu pomocy dla uchodźców z Ukrainy. Podkreślił też, że te środki, które obecnie płyną z Brukseli na ten cel, to kropla w morzu potrzeb. Wyraził przekonanie, iż program pomocowy powstanie.

"Budżet UE jest poszufladkowany"

- Trzeba jednak wrócić do tego, czym dysponuje Komisja Europejska, a mianowicie dysponuje środkami w wysokości 1 procenta PKB krajów członkowskich, a budżet jest zaplanowany na 7 lat i dodatkowo jest poszufladkowany. Uruchomiono więc rezerwy, część poszła na bezpośrednią pomoc wojenną dla Ukrainy, po raz pierwszy Unia przeznaczyła te środki także na broń - wyjaśnił Jacek Protas z PO.

Czytaj także:

O tym, czy UE ostatecznie zdecyduje się na znalezienie nowych środków na uchodźców m.in. w Polsce, zdecyduje porozumienie przywódców 27 krajów Unii w Radzie Europejskiej. Szefowie państw będą musieli dojść do porozumienia i zdecydować, że są gotowi zapewnić nowe fundusze dla tych krajów, które przyjęły bardzo dużą liczbę uchodźców z Ukrainy. Dopiero po takim szczycie UE ewentualne plany dodatkowego finansowania mogłaby doszczegółowić Komisja Europejska.


Posłuchaj
21:27 _PR24_AAC 2022_05_20-08-07-37.mp3 Spór o pieniądze dla uchodźców. M. Koc (PiS) w Brukseli powinien powstać odrębny program pomocy. Gościem "Dwóch stron" był też J. Protas (PO)

***

Audycja: "Dwie strony"

Prowadzący: Adrian Klarenbach

Goście: Maria Koc (PiS) i Jacek Protas (PO)

Data emisji: 20.05.2022

Godzina: 08:07 

Zobacz także

Zobacz także