PSL ma swój pomysł na SAFE. "Finansowanie będzie trudne"
PSL złożyło do Sejmu projekt ustawy, która ma być lepszą wersją prezydenckiej inicjatywy odnośnie SAFE. - Moim zdaniem ta ustawa utknie w wewnątrz koalicyjnych tarciach. Nie wiem, czy ona zostanie uchwalona - powiedział prof. Bartłomiej Biskup, politolog.
2026-03-24, 22:00
Najważniejsze informacje w skrócie:
- PSL złożyło projekt ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych
- Zgodnie z nim obronność miałaby być finansowana z zysków NBP
- Pomysł ludowców i jego wpływ na notowania partii skomentował politolog prof. Bartłomiej Biskup
Polskie Stronnictwo Ludowe złożyło do Sejmu projekt ustawy, która ma być poprawioną wersją prezydenckiego pomysłu - SAFE 0 procent. Ruch może być dla PSL szansą na poprawienie swoich notowań. Skomentował to prof. Bartłomiej Biskup, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego.
- Polskie Stronnictwo Ludowe jest dzisiaj w sytuacji, kiedy w sondażach znajduje się na granicy progu. Często było tak, że przed wyborami PSL było poniżej progu, a zawsze wchodziło [do Sejmu - przyp. red.]. Ludowcy mówią, że będzie tak, jak zwykle i oni wejdą. Ale oczywiście żadna partia nie zmarnuje takiej okazji, żeby zwiększyć swoje notowania - wyjaśnił, nawiązując do projektu ustawy złożonej przez szefa MON-u.
Biskup podkreślił, że wicepremier Kosiniak-Kamysz kreuje się na "trzecią drogę". - Drogę mniej wdającą się w polityczne spory, dbającą o swój wycinek - w tym wypadku obronność. Jest to koncyliacyjna cecha tego ugrupowania - powiedział. Zauważył, że PSL jest na dobrej pozycji, bo nie tylko ma dobre relacje z premierem Tuskiem, ale także z prezydentem. - Wydaje się to być ciekawy kierunek. Tym bardziej, że marszałek Czarzasty ułatwił zadanie, ponieważ ustawa prezydenta nie jest procedowana - tłumaczył.
Posłuchaj
"Nie daję dużych szansa na uchwalenie tego rozwiązania"
Gość Polskiego Radia powiedział, że nie zna szczegółów treści projektu, ale z doniesień medialnych wynika, że nie są to tylko poprawki do pomysłu Karola Nawrockiego. - Jest inna konstrukcja mechanizmu, ponieważ chodzi o pieniądze z zysku NBP, a w projekcie prezydenta chodziło o dysponowanie rezerwami złota. To są zupełnie inne sprawy - stwierdził.
Mimo to prof. Biskup przyznał, że według niego szanse na przyjęcie ustawy są niewielkie. - Moim zdaniem ta ustawa utknie w wewnątrz koalicyjnych tarciach. Nie wiem, czy ona zostanie uchwalona - mówił. - Większe szanse widziałbym na to, gdyby taką konferencję zwołałby minister Kosiniak-Kamysz z premierem Tuskiem albo z ministrem Domańskim. Wówczas widzielibyśmy, że już dwóch partnerów koalicyjnych jest za tym - przekazał.
- Finansowanie tego projektu będzie trudne. Czy oprzemy to na złocie, czy na ewentualnych zyskach NBP, to wszystko to są konstrukcje awaryjne i niestandardowe, jeżeli chodzi o rozwiązania prawne i budżetowe. Raczej nie daję dużych szansa na uchwalenie tego rozwiązania. Natomiast liczy się pomysł i liczy się kto, co zaproponował - tłumaczył prof. Biskup.
- Najnowszy sondaż. "Dzisiaj rządziłaby teoretycznie koalicja PiS-u"
- PSL poprawia ustawę prezydenta. "Nie odpuścimy tych pieniędzy"
- Polacy ocenili weta Nawrockiego. Jest nowy sondaż
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Marek Klapa
Opracowanie: Aleksandra Krawczyk