more_horiz
Gospodarka

Rosnące ceny i koszty ograniczają konkurencyjność polskich firm. Eksperci: dwukrotne pogorszenia wskaźników

Ostatnia aktualizacja: 28.01.2022 09:44
Coraz wyraźniej widać, że wzrost cen konsumpcyjnych oraz kosztów producentów ograniczają konkurencyjność oferty handlowej polskich firm - stwierdziło Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych. Eksperci zwrócili uwagę, że od października ubiegłego roku systematycznie pogarsza się sytuacja finansowa przedsiębiorstw.
Konsekwencją droższej produkcji jest utrata konkurencyjności polskiej oferty handlowej.
Konsekwencją droższej produkcji jest utrata konkurencyjności polskiej oferty handlowej.Foto: shutterstock.com/Don Pablo

Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych poinformowało, że Wskaźnik Wyprzedzający Koniunktury, prezentujący z wyprzedzeniem przyszłe tendencje w gospodarce, spadł w styczniu 2022 r. o 2,5 punktu wobec odczytu sprzed miesiąca.

"Stracił z naddatkiem to, co zyskał przed miesiącem" - podkreślono w informacji BIEC.

Najgorsze oceny przeważają w branży odzieżowej

Według analityków, "coraz wyraźniej widać, że czynniki inflacyjne, czyli wzrost cen konsumpcyjnych, a po stronie producentów wzrost kosztów, stają się czynnikami ograniczającymi konkurencyjność oferty handlowej polskich firm, co w konsekwencji może przyczynić się do wolniejszego tempa rozwoju gospodarki".

Eksperci zwrócili uwagę, że od października ubiegłego roku systematycznie pogarsza się sytuacja finansowa przedsiębiorstw.

"W styczniu br. ten niekorzystny trend był kontynuowany" - zaznaczono.

BIEC obserwuje ok. 17-proc. przewagę menadżerów, odczuwających pogarszanie się kondycji finansowej w ich firmach nad odsetkiem firm, które uważają, że ich kondycja finansowa poprawiła się.

Dodano, że najgorzej swą sytuację finansową oceniają przedsiębiorstwa najmniejsze i średnie.

"Również wśród firm dużych wyraźnie zmniejsza się odsetek tych przedsiębiorstw, które odczuwają poprawę na rzecz tych, w których następuje pogorszenie stanu finansów" - zauważyło BIEC.

Najgorsze oceny przeważają w branży odzieżowej oraz w przedsiębiorstwach przetwórstwa surowców mineralnych.

Firmy próbują rekompensować rosnące koszty

Zdaniem ekonomistów do pogorszenia sytuacji finansowej firm przyczynia się przede wszystkim wzrost kosztów prowadzenia działalności gospodarczej, a w szczególności wyższe ceny surowców i półfabrykatów do produkcji, wzrost ryzyka biznesowego, wyższe koszty zatrudnienia oraz wzrost opodatkowania działalności gospodarczej.

"Firmy próbują zrekompensować rosnące koszty, sprzedając drożej surowce i półfabrykaty do dalszego przetwarzania" - wskazano.

Zwrócono uwagę, że średnioroczny wzrost cen producentów w grudniu ubiegłego roku przekroczył 14 proc.

"Konsekwencją droższej produkcji jest utrata konkurencyjności polskiej oferty handlowej" - zaznaczono.

Tempo napływu nowych zamówień spada

BIEC przytoczyło styczniowe badania GUS na temat pozycji konkurencyjnej polskich firm na rynkach Unii Europejskiej oraz pozostałych rynkach zagranicznych, wskazujące, że "nastąpiło dwukrotne pogorszenia wskaźników konkurencyjności w stosunku do badań przeprowadzonych w październiku ubiegłego roku, pomimo, że złoty w tym czasie tracił na wartości, co zwykle ułatwia ekspansję eksportową".

"Utrata konkurencyjności bezpośrednio przekłada się wielkość portfela zamówień" - wyjaśniło Biuro.

Dodano, że tempo napływu nowych zamówień w styczniu 2022 zostało znacznie ograniczone. Dotyczyło to w równym stopniu zamówień realizowanych na rynek krajowy jak tych, przeznaczonych dla zagranicznych odbiorców.

"Im mniejsze przedsiębiorstwo, tym spadek zamówień był silniejszy" - podsumowano.

PR24.pl, PAP, DoS