more_horiz
Gospodarka

Czy firmy planują zwiększać zatrudnienie? Zobacz analizę polskiego rynku pracy

Ostatnia aktualizacja: 16.01.2023 19:00
50 proc. firm prognozuje zwiększenie zatrudnienia w br, a 27 proc. planuje utrzymanie kadry na tym samym poziomie - poinformowało Centrum Analityczne Gremi Personal, po przeanalizowaniu danych uzyskanych od współpracujących z agencją przedsiębiorstw. Wskazano, że tylko 23 proc. firm deklaruje redukcję etatów.
50 proc. polskich firm prognozuje zwiększenie zatrudnienia - wynika z analizy rynku pracy.
50 proc. polskich firm prognozuje zwiększenie zatrudnienia - wynika z analizy rynku pracy.Foto: Pixabay/Michael Gaida

Według Gremi Personal (międzynarodowej agencji zatrudnienia), choć bezrobocie w całej Unii Europejskiej jest rekordowo niskie, to od półrocza zachodzą na nim powolne, ale trwałe procesy widoczne tylko dla rekruterów i agencji zatrudnienia.

Napisano, że 23 proc. firm współpracujących z Gremi Personal deklaruje redukcję etatów w przyszłości, 50 proc. prognozuje zwiększenie zatrudnienia, a 27 proc. planuje utrzymanie kadry na tym samym poziomie.

Jaki kształt będzie miał rynek pracy w Polsce?

Jak zauważyła dyrektorka departamentu rekrutacji Gremi Personal Anna Dzhobolda, duże znacznie na kształt runku pracy w przyszłym roku (m.in. migrację pracowników na zachód od Polski), mogą mieć podwyżki płacy minimalnej. - Sądzę, że stawka godzinowa czy etatowa będzie głównym czynnikiem do zmiany pracy w 2023 roku - uważa.

Przypomniano, że przez Polskę przetoczyła się fala już ponad 9 milionów uchodźców z Ukrainy. - Zauważamy, że jest coraz więcej emigrantów ekonomicznych niż wojennych (...), że Ukraińcy wyjeżdzają z kraju za pracą, żeby mieć lepsze zarobki - wskazała dyrektorka.

Fala emigracji z Ukrainy może wzronąć

Jej zdaniem, jeśli nastąpi nowa eskalacja ze strony Rosji na Ukrainę, to fala emigracji może się zwiększyć.

Czytaj także:

Powołując się na raport Deloitte stwierdziła, że gdyby 30 proc. uchodźców podjęło pracę i zostało w Polsce na stałe, to PKB naszego kraju zwiększyłoby się nawet o 3,5 proc.

- Polska jest dla większości krajem tranzytowym dalej na Zachód, dlatego, żeby zatrzymać część z tych osób, pracodawcy muszą się bardziej postarać, np. więcej ofert przygotować dla kobiet - dodaje Anna Dzhobolda.

PAP/IAR/PR24, akg