Jak uczyć prawdziwej przedsiębiorczości: podręczniki nie wystarczą
Edukacja ekonomiczna w Polsce musi mocno przyspieszyć. Bo choć w szkołach średnich przedsiębiorczość jest obowiązkowym przedmiotem, to teoria nie wystarcza – mówiono na konferencji „Nowe trendy w nauce przedsiębiorczości”, zorganizowanej na Uczelni Łazarskiego.
2014-08-27, 22:25
Posłuchaj
– Największym problemem nauki przedsiębiorczości w Polsce jest to, że uczniowie uczą się jej z podręczników a nie z praktyki – mówi organizator i pomysłodawca projektu Przedsiębiorcza szkoła jutra” Wojciech Gawlik w rozmowie z Justyną Golonko. Podkreśla, że młodzież na ogół nie ma kontaktu z praktykami, przedsiębiorcami, który umożliwiłby im nabywanie dobrych przykładów.
Mówi, że tylko od praktyków można nauczyć się jak zachować w firmie, czy wobec kontrahentów. A z tym jest kłopot. Bardzo rzadko trafiają oni do polskich szkół.
Ponadto, jak zauważa Gawlik, dochodzi do tego problem z kadrą nauczycielską. Przedmiot, który wszedł do programów nauczania dopiero kilka lat temu, jest wykładany przez nauczycieli, którzy musieli się tego nauczyć albo przekwalifikować.
Na szczęście z pomocą nauce przedsiębiorczości przychodzi Internet. W sieci można znaleźć coraz więcej interaktywnych narzędzi pozwalających zrozumieć i nauczyć się przedsiębiorczości. Jak mówi Gawlik, jedną z popularniejszych form nauczania są gry, bo te najbardziej lubi młodzież. Młodzież angażuje się też chętnie w społeczności internetowe.
REKLAMA
Ekspert radzi, aby uczyć młodzież aby posługiwała się w nauce tym, co można znaleźć i wykorzystać w sieci. Daje przykład „chmury”, dzielenia się dokumentami i projektami.
Tymczasem na świecie coraz większą popularnością cieszą się różnego rodzaju gry symulacyjne, pokazujące jak poruszać się w świecie biznesu.
Justyna Golonko, jk
REKLAMA