X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Gospodarka

W Kanadzie można już płacić podatki kryptowalutami

Ostatnia aktualizacja: 21.07.2019 11:33
Kryptowaluty rozpychają się w systemie finansowym. Kanadyjskie miasta umożliwiają mieszkańcom opłacanie podatku od nieruchomości w kryptowalutach. Stosowną uchwałę podjęło właśnie Richmond Hill, niedawno pierwsze podatki zapłacono kryptowalutą w Innisfil.
Kanadyjskie miasta umożliwiają mieszkańcom opłacanie podatku od nieruchomości w kryptowalutach. Stosowną uchwałę podjęło właśnie Richmond Hill, niedawno pierwsze podatki zapłacono kryptowalutą w Innisfil.
Kanadyjskie miasta umożliwiają mieszkańcom opłacanie podatku od nieruchomości w kryptowalutach. Stosowną uchwałę podjęło właśnie Richmond Hill, niedawno pierwsze podatki zapłacono kryptowalutą w Innisfil.Foto: shutterstock, lunopark

Jak wyjaśniał wiceburmistrz Richmond Hill Joe Di Paola, radni uważają, że „zainteresowanie płatnościami kryptowalutą będzie rosło w nadchodzących latach, szczególnie wśród millenialsów”. Dlatego też to leżące na terenie metropolii Toronto miasto rozpoczęło rozmowy z Coinberry, kanadyjską platformą handlu kryptowalutami.

Innisfil pierwszym miastem, które rozpoczęło zbieranie podatków w btcoinach

Innisfil, położone na północ od Toronto, w pobliżu jeziora Simcoe, to pierwsze kanadyjskie miasto, które nie tylko rozpoczęło współpracę z Coinberry, ale już zaksięgowało pierwsze podatki od nieruchomości opłacone w bitcoinach za pośrednictwem Coinberry. Radni Innisfil głosowali nad uchwałą o podatkach w kryptowalutach pod koniec marca br., a obecnie mieszkańcy mają możliwość wybrania na miejskiej stronie internetowej opcji płatności w bitcoinach. W przyszłości rozważanie jest wprowadzenie płatności innymi kryptowalutami jak Ethereum, Litecoin czy Ripple.

Miasta współpracuje z platformą handlującą kryptowalutami: przeliczają wpłacone kryptowaluty na dolary kanadyjskie

Coinberry przetwarza płatności, przelicza na dolary kanadyjskie i przekazuje zapłacony podatek miastu. Miasto nie ma zatem w swoim portfelu kryptowalut.

W Richmond Hill rozważa się opłatę kryptowalutami nie tylko podatków

Właśnie temu rozwiązaniu przyjrzeli się radni Richmond Hill i, jak mówił Di Paola, uznano że dla miasta nie stanowi ono ryzyka.

Jak podał Coinberry w komunikacie, Richmond Hill prowadzi analizę możliwości uiszczania w kryptowalutach różnych opłat w tym mieście. Analiza ma zostać zakończona do końca września br.

Coinberry to platforma handlu kryptowalutami z siedzibą w Toronto, zarejestrowana przez FINTRAC (The Financial Transactions and Reports Analysis Centre of Canada), instytucję analizującą bezpieczeństwo na rynku finansowym i przeciwdziałającą praniu pieniędzy. Platforma podkreśla, że współpracuje tylko z największymi kanadyjskimi bankami w transakcjach rozliczanych w dolarach kanadyjskich, a informacje o klientach przechowuje wyłącznie na kanadyjskich serwerach.

Analitycy przypominają o przypadku szefa kanadyjskiej giełdy kryptowalut QuadrigaCX

Rynek przygląda się decyzjom Richmond Hill i Innisfil, ponieważ dobrze pamiętana jest sprawa kanadyjskiej giełdy kryptowalut QuadrigaCX, której założyciel i szef Gerald Cotten zmarł w grudniu ub.r., nie przekazując nikomu haseł dostępu do portfeli inwestycyjnych. W ten sposób zaginęła równowartość 190 mln USD.

Nadzór giełdowy w Ameryce Północnej przygląda się operacjom związanym z kryptowalutami

The North American Securities Administrators Association (NASAA), czyli stowarzyszenie urzędów nadzoru giełdowego z 40 jurysdykcji w Ameryce Północnej prowadzi od kwietnia ub.r. operację Cryptosweep, w ramach której regulatorzy z USA i Kanady sprawdzają produkty inwestycyjne związane z kryptowalutami. Według raportu NASAA z października ub.r. wszczętych było już wówczas 200 dochodzeń w sprawie „publicznych ofert” takich produktów.

Ministrowie finansów G7 zaniepokojeni kryptowalutami, chcą ścisłego nadzoru

Tymczasem obradujący w środę i czwartek w Chantilly we Francji ministrowie finansów G7 podkreślili, że kryptowaluty, takie jak Libra planowana przez Facebooka, wywołują poważne obawy i trzeba je regulować tak ściśle, jak to tylko możliwe, by zapewnić, że nie zachwieją globalnym systemem finansowym. Kryptowaluta Libra miałaby pojawić się na rynku w 2020 roku. Projekt, realizowany przez Facebooka wraz z 28 partnerami, m.in. Uberem, PayPalem i Mastercard, jednak bez udziału banków, ma być tzw. stabilnym tokenem (ang. stablecoin), którego wartość powiązana byłaby z określonym koszykiem walut.

„Firmowe” kryptowaluty zagrożeniem dla walut państwowych?

Francuski minister finansów Bruno Le Maire podkreślił na konferencji prasowej, że G7 sprzeciwia się temu, by przedsiębiorstwa mogły mieć takie same przywileje jak państwa, jeśli chodzi o tworzenie środków płatniczych, nie podlegając zarazem kontroli.

W podsumowaniu obrad G7 odnotowano, że uczestnicy zgadzają się wprawdzie co do tego, że kryptowaluty mogłyby usprawnić płatności w skali światowej i zmniejszyć ich koszty. Zaakcentowano jednak, że mogłyby być wykorzystywane także do prania pieniędzy i finansowania terroryzmu, a nawet zagrozić stabilności globalnych walut.

Z Toronto Anna Lach PAP, jk

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Handel kryptowalutami na razie bez podatku od czynności cywiloprawnych (PCC). Ale prace nad podatkiem nadal trwają

Ostatnia aktualizacja: 19.06.2018 15:20
Nie będzie pobierany podatek od czynności cywilnoprawnych (PCC) od sprzedaży kryptowalut - przewiduje projekt rozporządzenia Ministra Finansów w sprawie zaniechania poboru podatku PCC od umowy sprzedaży lub zamiany waluty wirtualnej. Ministerstwo jednocześnie zapowiada, że nadal  trwają prace nad opodatkowaniem tej działalności.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Bitcoin świętuje 10 lat i mimo zmiany kursu, nie schodzi ze sceny

Ostatnia aktualizacja: 22.01.2019 19:52
Od początków pojawienia się kryptowaluty zmieniło się właściwie wszystko. Choć miała być postrachem dla banków - dziś to banki wykorzystują technologię, na której jest oparta.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Właściciel kryptowalut zabrał ze sobą do grobu hasło warte 190 mln dolarów

Ostatnia aktualizacja: 14.02.2019 16:23
Kanadyjska giełda bitcoinowa jest winna swoim klientom 190 mln dolarów. Jedyną osobą, która znała hasło do giełdy był jej twórca - Gerald Cotten, który od niedawna nie żyje.
rozwiń zwiń