Polska była o krok od sukcesu w UE. Finał okazał się rozczarowaniem
We francuskim Lille będzie siedziba unijnej agencji celnej. Tak zdecydowali w negocjacjach przedstawiciele Parlamentu Europejskiego i krajów członkowskich. W finale Lille pokonało Rzym. Warszawa ten wyścig ukończyła na trzecim miejscu, choć była wymieniana w gronie faworytów do zwycięstwa. Potwierdziły się wcześniejsze informacje Polskiego Radia.
2026-03-25, 14:50
W Lille będzie siedziba unijnej agencji celnej. Warszawa przegrała
Było kilka rund głosowań i przez długi czas Warszawa była razem z Lille w najlepszej dwójce. Odpadały inne mocne kandydatury jak Zagrzeb, czy Malaga. Ale na ostatnim etapie to Rzym wyprzedził Warszawę, choć nikt nie stawiał na włoską stolicę i kandydatura nie była brana poważnie pod uwagę. Tak było i podczas narady unijnych ambasadorów i przedstawicieli Parlamentu Europejskiego.
Dużym zaskoczeniem było, że Warszawa jednak na krótką listę nie trafiła i nie biła się w finale, bo była bardzo dobrze oceniana i Polska miała mocne argumenty. To przede wszystkim strategiczne położenie, sprawna służba celna z doświadczeniem na granicach lądowych, morskich i powietrznych, to także wysokie standardy bezpieczeństwa samej Warszawy i budynków, które gotowała była przeznaczyć dla agencji. W przeciwieństwie na przykład do Lille. To jednak nie wystarczyło.
Unijna agencja to prestiż, wpływy, to także korzyści finansowe i miejsca pracy. Dlatego kraje zabiegają, by mieć jak najwięcej unijnych agencji u siebie. Polska ma już jedną - agencję do spraw ochrony granic Frontex. I teraz, kiedy starała się o agencję celną, przekonywała, że bliskość obu agencji to byłaby gwarancja ściślejszej współpracy.
- Tusk grzmi ws. dyplomatycznego skandalu w UE. "Co za hańba"
- Wegetariański hamburger, ale nie kurczak. UE zdecydowała
- Był z Ławrowem "na linii" w czasie posiedzeń UE. "To nic złego"
Źródło: Polskie Radio/Beata Płomecka