more_horiz
Gospodarka

Będzie bezpieczniej na przejazdach kolejowo-drogowych. Ministerstwo infrastruktury ma plan

Ostatnia aktualizacja: 24.02.2022 11:40
Zwiększenie bezpieczeństwa użytkowników przejazdów kolejowo-drogowych i przejść przez tory oraz ograniczenie liczby wypadków, do których na nich dochodzi - to wszystko zakłada projekt rozporządzenia Ministra infrastruktury. Resort zaproponował zmiany w przepisach.
Projekt przewiduje, że zarządcy kolei będą musieli dostosować przejazdy kolejowo-drogowe i przejścia do nowych wymagań w ciągu pięciu lat od wejścia w życie nowego rozporządzenia.
Projekt przewiduje, że zarządcy kolei będą musieli dostosować przejazdy kolejowo-drogowe i przejścia do nowych wymagań w ciągu pięciu lat od wejścia w życie nowego rozporządzenia.Foto: Shutterstock

Rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać skrzyżowania linii kolejowych oraz bocznic z drogami i ich usytuowanie, zaproponowane przez Ministerstwo Infrastruktury, zostało skierowane do uzgodnień międzyresortowych i konsultacji publicznych.

Wejście w życie nowych przepisów zaplanowano na wrzesień 2022 roku.

Bez szans w starciu z wielotonowym pojazdem

Rozporządzenie umożliwi stosowanie na przejazdach takich rozwiązań, jak systemy radarowe, linie wibracyjne, progi zwalniające czy znaki lub tablice o zmiennej treści. Przepisy te zostały wprowadzone na wniosek Prezesa Urzędu Transportu Kolejowego, który wskazał m.in., że zmienna treść wyświetlanych komunikatów przyciąga uwagę kierowców, wpływa na zwiększenie koncentracji i zapobiega tzw. jeżdżeniu na pamięć.

Projekt rozporządzenia przewiduje również konieczność wyposażenia przejazdów kolejowo-drogowych kategorii D, zlokalizowanych w granicach stacji kolejowych na torach, po których jeżdżą pociągi, zgodnie z warunkami technicznymi jak dla przejazdów kategorii A lub B, tj. między innymi w rogatki.

- Bezpieczeństwo na drogach i kolei jest naszym priorytetem. Podejmujemy kolejne działania mające na celu ochronę uczestników ruchu drogowego korzystających z przejazdów kolejowo-drogowych, bo w starciu z rozpędzonym, wielotonowym pojazdem szynowym pasażerowie samochodu lub piesi nie mają żadnych szans - powiedział minister infrastruktury Andrzej Adamczyk.

Dostosowanie do nowych wymagań w ciągu 5 lat

W projekcie zaproponowano również rozwiązania uniemożliwiające uczestnikom ruchu drogowego objazd zamkniętych rogatek na przejazdach kolejowo-drogowych kategorii B poprzez zastosowanie wysp kanalizujących ruch czy separatorów.

Dodatkowo rozporządzenie umożliwi stosowanie na przejazdach kolejowo-drogowych sygnalizatora S-1, nadającego sygnały świetlne w kolorze czerwonym, żółtym i zielonym, jak ma to miejsce obecnie w przypadku ruchu drogowego.

Projekt przewiduje, że zarządcy kolei będą musieli dostosować przejazdy kolejowo-drogowe i przejścia do nowych wymagań w ciągu pięciu lat od wejścia w życie nowego rozporządzenia. Ponadto zakłada ono, że w przypadku realizowanych już inwestycji, dla których rozstrzygnięto przetargi na udzielenie zamówienia na projekt lub wykonawstwo, będą stosowane przepisy dotychczasowe.

Minimalna grzywna w wysokości 2 tys. zł

Ok. 95 proc. wypadków i zdarzeń na przejazdach kolejowo-drogowych wynika z nieodpowiedzialnego zachowania i nierozważnych decyzji użytkowników dróg. Tylko w styczniu 2022 roku doszło do 15 wypadków i kolizji z udziałem pojazdów i pieszych na przejazdach i przejściach kolejowo-drogowych.

Najczęstsze błędy kierowców to między innymi ignorowanie czerwonego światła, niestosowanie się do wskazań znaku STOP, objeżdżanie, omijanie opuszczonych zapór lub półzapór, wjeżdżanie na przejazd kolejowy, jeśli opuszczanie ich zostało rozpoczęte lub podnoszenie ich nie zostało zakończone oraz wjeżdżanie na przejazd kolejowy, jeśli po jego drugiej stronie nie ma miejsca do kontynuowania jazdy.

Za takie wykroczenia od początku tego roku grozi minimalna grzywna w wysokości 2 tys. zł.

PR24.pl, Aleksander Pszoniak, DoS