more_horiz
Gospodarka

Polacy coraz częściej oszczędzają na emeryturę. Wiceprezes PFR: to zmiana fundamentalna

Ostatnia aktualizacja: 13.09.2022 11:43
Choć rzeczywistość nie sprzyja oszczędzaniu, Pracownicze Plany Kapitałowe skutecznie zachęcają Polaków do odkładania na przyszłą emeryturę. Liczba oszczędzających we wszystkich programach emerytalnych wynosi już 4 miliony osób - powiedział Bartosz Marczuk, wiceprezes PFR. Przypomniał, że każde 100 zł, które wpłacamy na nasz rachunek w PPK, oznacza drugie 100 zł w postaci dopłat od pracodawcy i państwa.
Przed wdrożeniem PPK dodatkowo na emeryturę oszczędzało około miliona Polaków. Po wdrożeniu mamy już 4 miliony.
Przed wdrożeniem PPK dodatkowo na emeryturę oszczędzało około miliona Polaków. Po wdrożeniu mamy już 4 miliony.Foto: fizkes/Shutterstock

Według Bartosza Marczuka, rzeczywistość nie sprzyja oszczędzaniu. Wciąż jesteśmy krajem na dorobku.

- Możemy się cieszyć, że mamy PKB wyższe niż w Grecji, ale Grecy pod względem majątku są od nas wielokrotnie bogatsi, nie wspominając już o Niemcach. Ale uczymy się gospodarki rynkowej stosunkowo krótko - powiedział wiceprezes PFR.

Dodał, że do tego dochodzi obciążenie historyczne.

"Odrabialiśmy zaległości konsumpcyjne"

- Nie mamy jako Polacy w DNA takiego "genu oszczędnościowego", bo były zabory, hekatomba dwóch wojen, PRL. Nie mamy doświadczenia, że warto gromadzić majątek, bo przychodziło kolejne zamieszanie historyczne i rzeczywiście zostawaliśmy z niczym - wspomniał Bartosz Marczuk.

Podkreślił, że odrabialiśmy też zaległości konsumpcyjne i edukacyjne. Lata 90. oraz początek XXI w. przyniosły gigantyczny wysiłek Polaków w tym zakresie.

- Ale przy tych wszystkich obciążeniach, jestem umiarkowanym optymistą. Po pierwsze, czas działa na naszą korzyść. Rozwijamy się, bogacimy, uczymy. Pojawił się też bardzo dobry produkt, bo rzeczywiście PPK z punktu widzenia indywidualnej osoby są wymarzonym produktem pozwalającym oszczędzać na emeryturę - powiedział Bartosz Marczuk.

Przypomniał, że każde 100 złotych, które wpłacamy na nasz rachunek w PPK, oznacza drugie 100 zł w postaci dopłat od pracodawcy i państwa. Według niego, PPK wprowadziły dużą zmianę w myśleniu o przyszłej emeryturze w Polsce.

Centralna Informacja Emerytalna

- Przed wdrożeniem PPK dodatkowo na emeryturę oszczędzało około miliona Polaków. Po wdrożeniu, a miało to miejsce całkiem niedawno, niespełna trzy lata temu, mamy już 4 miliony. To zmiana fundamentalna. I widać, że osoby, które zapisują się do PPK, już w nich zostają - skomentował wiceprezes PFR.

Bartosz Marczuk przypomniał również, że PFR wraz Zakładem Ubezpieczeń Społecznych i Ministerstwem Cyfryzacji pracują nad ustawą, która ma wdrożyć Centralną Informację Emerytalną. Jej wprowadzenie pozwoli Polakom w jednym miejscu, albo na stronie obywatel.gov.pl, albo w smartfonowej aplikacji mObywatel znaleźć informacje, ile kapitału mają zgromadzone na emerytury.

- Nie tylko tego kapitału publicznego, zgromadzonego w ZUS, ale również tego, który dodatkowo oszczędzamy, czyli np. w PPK czy OFE - podkreślił wiceprezes Marczuk.

PR24.pl, PAP, DoS