Kielecki czy Winiary? Tak Polacy zagłosowali pieniędzmi
Nadchodzi Wielkanoc, a wraz z nią kolejna odsłona świętej wojny majonezowej. Połowa Polski stawia na Winiary, druga połowa na Kielecki... ale czy na pewno są to równe połowy? Sprawdziliśmy, za którym majonezem zagłosowaliśmy własnymi pieniędzmi. Który z nich częściej pojawiał się na paragonach?
2026-04-03, 09:41
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Zwycięzcą świątecznego starcia został majonez Winiary, który – jak pokazują analizy dowodów zakupu – lądował w koszykach zauważalnie częściej niż produkt marki Kielecki.
- Dynamika wzrostu cen uderza głównie w średnie opakowania; słoiki o pojemności pół litra podrożały w ciągu dwóch lat o ponad 7%, zmuszając klientów do głębszego sięgania do portfela.
- Zamiast spontanicznego wrzucania towaru do wózka, konsumenci, przygotowując się do świąt, coraz aktywniej poszukują zniżek w aplikacjach mobilnych i starannie planują swoje wydatki.
Wojnę majonezową w pierwszym kwartale 2026 roku wygrały Winiary. Znajdowały się na około 55,02% paragonów zawierających jeden z rywalizujących produktów. Kielecki odpowiadał za 44,98% sklepowych transakcji. Wynika z tego, że w skali całego kraju Winiary skutecznie docierają do szerszego grona kupujących, choć ich główny rywal systematycznie depcze im po piętach, utrzymując bardzo mocną, drugą pozycję na rynku.
- Analizując ok. 2 mln paragonów miesięcznie, możemy określić, co naprawdę dzieje się na rynku. W naszym najnowszym badaniu wzięliśmy pod lupę ceny majonezów, porównaliśmy je do zeszłych lat, sprawdziliśmy, czy Polacy kupują więcej majonezu przed świętami oraz rozstrzygnęliśmy coroczną rywalizację marek majonezów - stwierdziła Antonina Grzelak z zespołu PanParagon, który prześwietlił zakupy Polaków.
Okres bezpośrednio poprzedzający Wielkanoc, ze względu na konieczność przygotowania tradycyjnych jajek czy sałatek jarzynowych, nieodmiennie wiąże się ze skokowym wzrostem sprzedaży tego asortymentu. Zjawisko to wyraźnie widać w danych z bieżącego roku, gdzie w drugiej połowie stycznia majonez gościł na 1,76% ogółu paragonów spożywczych. Z kolei w ostatnim tygodniu marca, tuż przed świętami, wskaźnik ten wystrzelił już do poziomu 2,87%, co potwierdza silną sezonowość tego produktu.
Wojna majonezów
Winiary czy Kielecki? Porównanie kluczowych cech dwóch najpopularniejszych marek na polskim stole.
Dekoracyjny Winiary
"Klasyk z zachodu Polski"
Majonez Kielecki
"Legenda z tradycją"
KAPITAŁ OBCY
KAPITAŁ POLSKI
Większy popyt zderza się jednak z nieuniknionymi podwyżkami przy kasach, których ostateczna skala zależy bezpośrednio od wybranej przez klienta gramatury. Najboleśniej inflacja dotknęła najpopularniejsze słoiki o pojemności 500 ml. Ich cenowa mediana na początku 2024 roku wynosiła 10,89 zł, aby po dwóch latach wzrosnąć do 11,68 zł, co przekłada się na ponad 7-procentowy skok.
Nieco mniejszą, bo wynoszącą 6% podwyżkę odnotowano w segmencie opakowań mieszczących od 400 do 410 ml, gdzie kwoty na półkach wzrosły z 8,29 zł do 8,79 zł. Najbardziej opłacalne okazują się z reguły warianty największe, ponieważ słoik o pojemności 700 ml podrożał o około 4,5%, rosnąc z poziomu 13,38 zł do 13,99 zł. Analitycy podpowiadają, że najlepszą metodą ochrony domowego budżetu przed świętami jest każdorazowe przeliczanie kwoty na jeden litr towaru.
Zmieniające się cenniki zmusiły Polaków do korekty nawyków konsumenckich, przez co majonez awansował do czołówki artykułów najintensywniej sprawdzanych w wirtualnych wyszukiwarkach promocji. Klienci nie wrzucają już słoików do koszyka pod wpływem chwilowego impulsu, ale z dużym wyprzedzeniem monitorują rynek.
- Można odnieść wrażenie, że Polacy coraz częściej podchodzą do świątecznych zakupów w sposób bardziej przemyślany, planują je wcześniej, rozkładają wydatki w czasie i uważniej przyglądają się cenom. Majonez nadal jest obowiązkowym elementem wielkanocnego stołu, ale jego zakup coraz rzadziej jest impulsem, a coraz częściej świadomą decyzją wpisaną w szerszą strategię przygotowań do świąt – oceniła nowe zachowania nabywców Antonina Grzelak.
- Singiel na cenowej huśtawce. Po tanim styczniu rekord drożyzny w lutym
- +100 zł w miesiąc. Tak zdrożało utrzymanie rodziny 2+2
- Luty najdłuższym miesiącem w roku dla emeryta. Cenowa burza przed waloryzacją
Źródło: PanParagon/Michał Tomaszkiewicz