Specjalny podatek od Temu i Shein. Zakupy mogą podrożeć

Wraca temat podatku cyfrowego, ale tym razem nie będzie on uderzać w amerykańskich gigantów. Podatkowe ostrze ma być wymierzone w chińskie platformy e-commerce. 

2026-01-12, 13:40

Specjalny podatek od Temu i Shein. Zakupy mogą podrożeć
Na zdjęciu sklep Shein. Koncern ma być dotknięty podatkiem cyfrowym w Polsce. Foto: JULIE SEBADELHA/AFP/East News

Najważniejsze informacje w skrócie: 

  • Ministerstwo Cyfryzacji pracuje nad nową wersją podatku cyfrowego. Tym razem ma on skupić się na gigantach niepłacących w Polsce podatku dochodowego
  • Prace tym razem prowadzone są we współpracy z Ministerstwem Finansów. To właśnie ten resort zablokował poprzednią wersję, która była wymierzona w amerykańskie big techy
  • Kluczowym elementem podatku cyfrowego jest to, że ma być od niego odliczany podatek CIT

Podatek cyfrowy na nowo - tym razem ma zaboleć Chińczyków

W wykazie prac rządu ma w najbliższym czasie pojawić się tzw. równościowy podatek od usług cyfrowych. I tym razem projekt Ministerstwa Cyfryzacji miał dostać zielone światło także od Ministerstwa Finansów. Resort Andrzeja Domańskiego zablokował poprzedni projekt, który miał zmusić podmioty takie, jak Meta (Facebook, Instagram) czy Google do płacenia większych podatków. 

- Nie chcemy się spieszyć, niczego robić na kolanie, to ma być stabilny mechanizm na lata, tak jak VAT - zapewnił dziennik "Rzeczpospolita" Dariusz Standerski, wiceminister cyfryzacji.

Istotną zmianą jest nowy mechanizm podatku. Jeżeli firma płaci CIT w Polsce, to podatek cyfrowy ma być o ten podatek dochodowy pomniejszony. To, jak twierdzi resort cyfryzacji, mają odczuć chińskie platformy sprzedażowe, takie jak Temu czy Shein. To one bowiem nie płacą w Polsce podatków. 

Nowy podatek e-commerce 2026

Co zmiany w opodatkowaniu chińskich platform oznaczają dla twojego koszyka?

Ryzyko wzrostu cen

Platformy takie jak Temu czy AliExpress prawdopodobnie przerzucą nowy podatek na klientów.

Drożej o kilkanaście procent

Tanie produkty z Chin mogą stracić na atrakcyjności cenowej w porównaniu do obecnych stawek.

Uczciwsza konkurencja

Chińscy konkurenci stracą "bonus" wynikający z unikania podatków w UE.

Polscy sprzedawcy na Allegro i w sklepach stacjonarnych zyskają równą szansę na walkę cenową.

Bezpieczeństwo dostaw

Podatek może wymusić na gigantach z Azji otwarcie oficjalnych przedstawicielstw w Polsce.

To ułatwi procedury reklamacyjne, zwroty towarów i egzekwowanie praw konsumenta.

Amerykanie mają nie odczuć podatku cyfrowego

To duża modyfikacja założeń podatku cyfrowego. Jego poprzednią wersję, która obciążała mocno przychody z usług cyfrowych krytykował nie tylko minister finansów, ale także ambasador USA Tom Rose. 

Nowy podatek ma być nastawiony przede wszystkim na te firmy, które w Polsce tylko sprzedają, nie dokładając się do polskiej gospodarki. 

Eksperci nie chcą jednak, póki co, komentować założeń nowego podatku. Jednak sugerują, że w przypadku subsydiowanych przez Pekin chińskich platform najlepiej szukać rozwiązań ogólnoeuropejskich. 

Temu, biorąc pod uwagę skalę sprzedaży, praktycznie nie płaci podatków w Polsce. Chiński gigant nie ma polskiej spółki operacyjnej. Z kolei Shein, według niektórych doniesień, w stosunku do przychodów ma płacić wyższe podatki niż Amazon, choć w liczbach bezwzględnych nie zapłacił więcej niż kilkanaście milionów złotych (w 2024 - dane na podstawie niepełnych szacunków). 

Amerykańscy giganci podatku CIT płacą w Polsce niewiele. W 2023 Amazon zapłacił ok. 76 mln zł, Google w tym czasie zapłacił ok. 51 mln, a Meta (Facebook Poland) ok. 11 mln zł (za 2024 10,6 mln). W stosunku do przychodów wszystkie te firmy płacą relatywnie niewiele. 

Amazon jednak dokłada się znacznie bardziej, niż pozostali giganci. Zatrudnia w Polsce tysiące pracowników, więc płaci również sporo w formie składek na ubezpieczenia społeczne. Do tego płaci podatki od nieruchomości tam, gdzie ziemia pod magazynami należy do niego. 

Czytaj także: 

Źródło: Rzeczpospolita/Andrzej Mandel

Polecane

Wróć do strony głównej