Bezrobocie znowu wzrosło. Jest powód do niepokoju?

W styczniu 2026 roku bezrobocie wyniosło 6% i wzrosło z 5,7% w grudniu - podał GUS. W poprzednich miesiącach wskaźnik utrzymywał się poniżej granicy 6%. Czy na rynku pracy dzieje się coś niepokojącego?

2026-02-24, 11:32

Bezrobocie znowu wzrosło. Jest powód do niepokoju?
Wzrosło bezrobocie. Foto: ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Najnowsze odczyty Głównego Urzędu Statystycznego w pełni pokrywają się z wcześniejszymi szacunkami Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, potwierdzając, że stopa bezrobocia na początku roku osiągnęła poziom 6%.
  • W porównaniu z końcówką minionego roku, w styczniowych rejestrach pośredniaków przybyło kilkadziesiąt tysięcy osób pozostających bez zatrudnienia, a łączna liczba bezrobotnych zbliżyła się do pułapu 935 tysięcy.
  • Choć wyraźny skok wskaźników może na pierwszy rzut oka budzić pewne obawy, zjawisko to ma w dużej mierze charakter cykliczny, będący naturalną reakcją rynku na zimowy spadek aktywności w określonych sektorach gospodarki.


Skokowy przyrost liczby bezrobotnych w urzędach

Pierwsze miesiące nowego roku przyniosły zauważalne przetasowania w statystykach dotyczących krajowego rynku pracy. Jak oficjalnie poinformował Główny Urząd Statystyczny (GUS), stopa bezrobocia rejestrowanego w styczniu 2026 roku ukształtowała się na poziomie 6,0%, co oznacza dość wyraźny wzrost w stosunku do grudnia, kiedy to wynosiła ona 5,7%.

Dane nie stanowią zaskoczenia dla analityków, ponieważ są dokładnym odzwierciedleniem wcześniejszych prognoz, które na ten sam miesiąc przygotowało Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Zaglądając głębiej w liczby bezwzględne, można zaobserwować dynamiczny napływ nowych osób do urzędów pracy. Na koniec stycznia w rejestrach widniało dokładnie 934,1 tys. osób, które poszukiwały legalnego zatrudnienia, podczas gdy zaledwie miesiąc wcześniej, w grudniu, liczba ta wynosiła 887,9 tys. (czyli niespełna 888 tysięcy).

Jeszcze wyraźniej dynamikę tę obrazuje statystyka nowych rejestracji – w pierwszym miesiącu bieżącego roku status bezrobotnego uzyskało 118,5 tys. obywateli, podczas gdy w grudniu ubiegłego roku w pośredniakach pojawiło się 93,6 tys. nowych osób.

Dlaczego styczeń "psuje" statystyki?

Aby właściwie zinterpretować podane przez GUS liczby, należy spojrzeć na nie przez pryzmat specyfiki kalendarza makroekonomicznego. Skok stopy bezrobocia na przełomie grudnia i stycznia to zjawisko całkowicie naturalne, które powtarza się w polskiej gospodarce niemal każdego roku.

Głównym winowajcą tej sytuacji jest sezonowość. W okresie zimowym diametralnie spada zapotrzebowanie na pracowników w branżach silnie uzależnionych od warunków atmosferycznych, do których zalicza się przede wszystkim budownictwo, rolnictwo, ogrodnictwo oraz część usług turystycznych. Zamarznięty grunt i niskie temperatury wymuszają przestoje, co skutkuje tymczasowymi redukcjami personelu.

Drugim, niemniej istotnym czynnikiem, jest masowe wygasanie umów o pracę, umów zleceń i kontraktów terminowych wraz z końcem roku kalendarzowego. Część pracodawców, analizując plany budżetowe na nowy rok, nie decyduje się na ich przedłużenie, co automatycznie przekierowuje część pracowników do kolejek w urzędach pracy.

Dwa Oblicza Bezrobocia

Zarejestrowani w urzędzie vs. realnie szukający pracy. Jak czytać dane GUS?

🏢 Urząd Pracy (PUP)

Bezrobocie Rejestrowane

Źródło i Charakter

Wskaźnik oparty na danych administracyjnych. Liczy osoby figurujące w kartotekach Powiatowych Urzędów Pracy.

Motywacje Rejestracji

Dostęp do ubezpieczenia zdrowotnego.

Prawo do zasiłku dla bezrobotnych.

Możliwość udziału w szkoleniach i dotacjach.

⚠️ Pułapka Statystyczna

Obejmuje osoby pracujące w „szarej strefie” (rejestrują się dla składek) oraz osoby bierne zawodowo, które nie chcą podjąć pracy, a jedynie zachować status.

📈 Badanie GUS (Eurostat/ILO)

Bezrobocie wg BAEL

Źródło i Charakter

Oparte na badaniu ankietowym na reprezentatywnej grupie ludności. Skupia się na faktycznej aktywności, nie na papierach.

Kryteria Uznania (Musi spełnić 3)

Brak pracy: Brak jakiejkolwiek pracy (nawet 1h dorywczo) w tygodniu badania.

Aktywne poszukiwanie: Szukanie pracy w ciągu ostatnich 4 tygodni.

Gotowość: Zdolność do podjęcia pracy w ciągu najbliższych 2 tygodni.

⚠️ Pułapka Statystyczna

Wskaźnik ten „nie widzi” bezrobocia papierowego. Jeśli pracujesz na czarno, BAEL policzy Cię jako pracującego, mimo że w urzędzie możesz być bezrobotnym.

W okresach dobrej koniunktury bezrobocie wg BAEL jest zazwyczaj niższe niż rejestrowane, ponieważ odfiltrowuje osoby zarejestrowane wyłącznie dla ubezpieczenia, które de facto nie szukają pracy.

Szerszy obraz polskiej gospodarki

Analizując kondycję rynku pracy, nie można ograniczać się wyłącznie do stopy bezrobocia, która stanowi zaledwie jeden z elementów większej układanki. Zgodnie z zasadą odwróconej piramidy informacyjnej, warto spojrzeć na długoterminowe fundamenty, które pozostają stosunkowo stabilne.

Jak wskazują zgromadzone dane, liczba osób faktycznie pracujących w całej gospodarce narodowej utrzymuje się na wysokim poziomie, osiągając w sierpniu 2025 roku pułap 15 milionów 39 tysięcy osób. Bardzo optymistycznie prezentuje się również, oparty na badaniu aktywności ekonomicznej ludności (BAEL), wskaźnik zatrudnienia osób w wieku produkcyjnym, który w pierwszym kwartale minionego roku wyniósł imponujące 78,5%.

Z drugiej jednak strony, sygnałem pewnego ochłodzenia po stronie popytowej na pracę mogą być statystyki dotyczące wolnych wakatów. W trzecim kwartale 2025 roku przedsiębiorcy zgłosili do systemu 94,7 tys. wolnych miejsc pracy, co pokazuje, że mimo chwilowych wahnięć bezrobocia, rynek wciąż dysponuje zauważalną przestrzenią do absorbowania nowych pracowników.

Czytaj także:

Źródło: GUS/Michał Tomaszkiewicz

Polecane

Wróć do strony głównej