Koniec marzeń o własnym mieszkaniu? Ostatnie takie lata w Polsce

Już za 15 lat nawet 45% Polaków będzie mieszkać w wynajmowanym, a nie swoim, mieszkaniu lub domu. Obecnie "na swoim" żyje 87% Polaków. Co będzie przyczyną tych zmian?

2026-02-25, 13:40

Koniec marzeń o własnym mieszkaniu? Ostatnie takie lata w Polsce
Budynek z mieszkaniami na wynajem. Foto: Marek BAZAK/East News

Najważniejsze informacje w skrócie: 

  • 87% mieszkańców Polski żyje w mieszkaniu należącym do nich lub ich gospodarstwa domowego. Zaledwie 13% wynajmuje lokum
  • Do 2040 struktura własności może znacząco się zmienić. Najem stanie się bardziej popularny z dwóch względów - dla jednych będzie to większa elastyczność i mniejsze ryzyko, a dla drugich konieczność podyktowana cenami zakupu mieszkań
  • W 2040 od 20 do 45% Polaków będzie najemcami mieszkań. Obejmuje to zarówno najem komercyjny prywatny, najem instytucjonalny, jak i wynajem mieszkań komunalnych 

Polacy mieszkają na swoim

Z raportu "Living 2040" wynika, że zmieniać się będzie struktura rynku mieszkaniowego w Polsce. Zmaleje liczba osób mieszkających na swoim, a coraz więcej osób będzie wynajmować mieszkania.

Powołując się na dane Eurostatu autorzy raportu wskazali, że 87% mieszkańców Polski żyje w lokalach będących własnością ich gospodarstwa domowego (we własnym mieszkaniu lub z rodzicami czy z partnerem/partnerką). Pozostałe 13% to najemcy mieszkań, przy czym grupa ta jest bardzo zróżnicowana. Obejmuje ona zarówno osoby płacące czynsz rynkowy, jak i korzystające z najmu o obniżonych stawkach - na przykład w mieszkaniach komunalnych, TBS-ach czy lokalach udostępnionych nieodpłatnie przez rodzinę.

- Polska od lat utrzymuje jeden z najniższych odsetków najmu komercyjnego w Unii Europejskiej - zauważyli eksperci portalu.

W 2040 więcej Polaków będzie najemcami 

Z raportu "Living 2040", przygotowanego przez agencję Open Format we współpracy z portalem Nieruchomosci-online.pl wynika, że struktura własności w Polsce może zmienić się do 2040 roku. W zależności od scenariusza zmiana będzie relatywnie nieduża lub znacząca. 

- Najem dla części osób staje się świadomie wybieranym modelem życia, który daje elastyczność, brak długoterminowych zobowiązań i mniejsze ryzyko finansowe. Jednocześnie rośnie grupa osób, które pozostają w najmie nie tyle z wyboru, ile z konieczności, wynikającej z ograniczonej dostępności kredytu i wysokich cen mieszkań - ocenili autorzy raportu.

Opracowali oni trzy scenariusze zmian. Każdy zakłada, że własność pozostanie przeważającą formą zamieszkiwania w Polsce, ale odsetek osób mieszkających we własnym mieszkaniu lub domu spadnie. W scenariuszu ostrożnym w 2040 r. struktura rynku ma wyglądać następująco: 80% to będzie własność, 15% – najem prywatny, 5% - najem instytucjonalny. 

W zrównoważonej wersji relacja między własnością a najmem mocniej się zrównoważy. Zdaniem ekspertów, w tym scenariuszu, 65% Polaków będzie mieszkać we własnych lokalach, 25% wybierze najem prywatny, a 10% - najem instytucjonalny.

W ostatnim, dynamicznym scenariuszu rynek najmu instytucjonalnego urośnie w szybkim tempie, a Polska zbliży się do modelu zachodnioeuropejskiego, z bardziej zróżnicowaną strukturą własności. Wówczas 55% Polaków miałoby mieszkać "na swoim", 25% będzie korzystać z najmu prywatnego, zaś 20% - instytucjonalnego.

Scenariusze raportu "Living 2040" Scenariusze raportu "Living 2040"

Polacy są nastawieni na własność

Zdaniem Anny Zachary-Widły z Nieruchomości-online, Polska nadal jest krajem nastawionym na własność i nawet młode pokolenia deklarują przewagę tej formy nad wynajmem.

- Jednak w ostatnich latach krajobraz mieszkaniowy powoli się poszerza: w alternatywie do własności pojawiają się nowe formy takie jak najem instytucjonalny, modele subskrypcyjne czy rozwiązania hybrydowe z opcją wykupu - oceniła ekspertka.

Jej zdaniem coraz więcej osób, szczególnie młodszych, "patrzy na mieszkanie przez pryzmat nie tylko własności, ale też długofalowych kosztów utrzymania i elastyczności".

- Dlatego w perspektywie kilkunastu lat możemy obserwować stopniowe przesuwanie się części decyzji mieszkaniowych w stronę najmu. Własność nie przegra, ale może przestać być domyślnym celem - uważa Anna Zachara-Widła.

Najem instytucjonalny a najem komunalny - czym się różnią

W raporcie przewijają się pojęcia najmu instytucjonalnego i prywatnego, a praktycznie nie wspomina się o najemcach żyjących w mieszkaniach należących do gmin czy TBS-ów albo SIM-ów (choć te ostatnie mają, póki co, znikome znaczenie). Najem instytucjonalny w raporcie obejmuje wynajem mieszkań od firm, czyli komercyjny. 

Usługę taką oferują tzw. firmy PRS czyli Private Rented Sector (dosłownie Sektor Najmu Prywatnego). Obecnie mają one ok. 25 tys. mieszkań, a kolejne 7 tys. jest w budowie. Sektor PRS rośnie w Polsce szybko. Ale nie należy go mylić z sektorem komunalnym, który w prognozach został niejako "wrzucony" do jednego worka z najmem prywatnym. 

Najem komunalny, to nic innego, jak korzystanie ze wsparcia samorządów w zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych. Od najmu instytucjonalnego różni się tym, że najemca komunalny musi udowodnić odpowiednio niskie dochody, by ubiegać się o pomoc tego typu (progi dochodowe są różne w zależności od gminy). W najmie instytucjonalnym mieszkanie może wynająć każdy, kto przejdzie weryfikację płatniczą, czyli będzie w stanie płacić za mieszkanie. 

Efekt zakotwiczenia

Dlaczego Polacy tak mocno pragniemy własności mieszkaniowej?

Pułapka umysłu

W psychologii ekonomicznej "efekt zakotwiczenia" to błąd poznawczy.

Oznacza zbytnie poleganie na pierwszej zdobytej informacji (lub silnym doświadczeniu z przeszłości) przy podejmowaniu dzisiejszych decyzji.

Polska „kotwica”

Nasze przekonania są głęboko zakorzenione w historii.

Dla Polaków tą kotwicą są trudne doświadczenia z czasów PRL oraz transformacji ustrojowej.

Własność stała się wtedy absolutnym synonimem bezpieczeństwa i jedyną realną formą lokowania kapitału.

Mieszkanie jako usługa

Na zachodzie Europy rynek nieruchomości działa zupełnie inaczej.

Obywatele wielu krajów od dawna postrzegają mieszkanie nie jako lokatę życia, lecz jako usługę zaspokajającą potrzebę dachu nad głową (tzw. Housing as a Service).

Zmiana tego mentalnego zakotwiczenia w Polsce to proces, który zajmie nam jeszcze całe dekady.

Dodatkowo w najmie komunalnym umowy zazwyczaj zawierane są na czas nieokreślony, ale trzeba regularnie przedstawiać zaświadczenia o dochodach. W najmie instytucjonalnym umowy są okresowe, ale sytuacja finansowa najemcy budzi zainteresowanie tylko wtedy, gdy przestaje on płacić. 

Również w TBS-ach czy SIM-ach (Społecznych Inicjatywach Mieszkaniowych) weryfikowane są dochody najemców. 

Z kolei najem prywatny, czyli wynajmowanie od pojedynczych właścicieli, najczęściej osób prywatnych, to najbardziej znany sektor rynku najmu. Oferuje on najbardziej zróżnicowany standard - od mieszkań "po babci" z rozsypującymi się meblami, poprzez kawalerki mniejsze od celi więziennej aż po luksusowe penthouse'y. Tu są także najbardziej zróżnicowane ceny, ale zawsze są one wyższe od cen w najmie komunalnym. 

Podsumowując - zgodnie z prognozami Open Format i Nieruchomości-Online w 2040 od 20 do 45% Polaków będzie w różnej formie wynajmować mieszkanie. W ramach najmu instytucjonalnego, od dużych firm zarządzających licznymi nieruchomościami, wynajmować będzie od 5 do 20%. 

Czytaj także: 

Źródło: nieruchomosci-online.pl/PAP/Andrzej Mandel

Polecane

Wróć do strony głównej