more_horiz
Gospodarka

Belka: pieniądze dla MFW to nie pożyczka dla jakiegokolwiek kraju

Ostatnia aktualizacja: 13.12.2011 13:39
To nie jest też świadczenie do jakiegoś funduszu, który byłby tylko przez MFW zarządzany. To jest dwustronna formalna umowa, tak przynajmniej się o tym mówi - wyjaśnił Marek Belka.

Jak podkreślił prezes NBP, fakt udostępnienia środków do dyspozycji MFW "gwałtownie obniży ryzyko kredytowe" takiej pożyczki.


"Za wcześnie jest dziś mówić o charakterze tej pożyczki, jakie będą jej warunki, o tym czy i w jakiej skali się w to zaangażujemy" - dodał Belka.

Jak mówił, strona polska czeka na oficjalne powiadomienie. "Oczekujemy listu od przewodniczącego Rady UE Hermana van Rompuya, który ma zawierać jakieś informacje dotyczące zarówno skali jak i charakteru tych ewentualnych pożyczek" - mówił. Jak rozumiemy, wygrała koncepcja pożyczek dwustronnych między poszczególnymi krajami a MFW - dodał.


Zdaniem prezesa NBP, operację należy traktować jako inwestycję w strefę euro. "Rozpad strefy euro byłby dla nas ekonomiczną katastrofą.(...) Po drugie jest to inwestycja w to, abyśmy mogli dalej być olbrzymimi beneficjentami UE. My dzisiaj, tak pohukując czasami, że nie będziemy pomagać etc., zapominamy o tym, że jesteśmy beneficjentem olbrzymiej pomocy ze strony UE w ciągu ostatnich kilku lat. (...) Liczymy na to, że to będzie kontynuowane" - powiedział Belka.


ab